Relacja z soboty misyjnej – 8 maja 2021

Choć nadal w swoich domach, 8 maja „spotkaliśmy” się online na kolejnej Sobocie Misyjnej.

Rozpoczęliśmy nasze spotkanie modlitwą. Towarzyszyło nam Słowo Boże z nadchodzącej niedzieli. Ewangelia wg św. Jana 15, 9-17 pochodzi z mowy pożegnalnej Jezusa, w której podkreślił On jeszcze raz, że miłość jest priorytetem.  Do rozważania tej perykopy zostaliśmy podzieleni na mniejsze grupy. Każdy z nas jest inny, każdy też ma inne doświadczenia i każdy z nas widzi to samo Słowo inaczej. Dzielenie się swoimi przemyśleniami  otwiera szerszą perspektywę i bardzo ubogaca całą grupę.

Po powrocie z grupek przyszedł czas na wspólne poznanie! Choć niektóre osoby uczestniczą regularnie, fajnie znowu usłyszeć ich głos, gdy się przedstawiają i mówią, co u nich słychać. Tym razem przedstawialiśmy się po angielsku, ponieważ mieliśmy gościa, który nie mówi po polsku. Osobom, które nie czują się swobodnie w języku obcym, pomagała stojąca na straży siostra Anafrida.

Skoro już mowa o gościu – zawitał do nas Clint Kasosera z Zimbabwe. Dzięki niemu mogliśmy poznać ten kraj – nawet jeśli wcześniej o nim nie słyszeliśmy, ponieważ Clint przedstawił nam go od podstaw. Opowiedział nam o historii, która pozwoliła lepiej nam rozumieć czasy obecne. Poinformował nas, jakie są tam  wyznania religijne. Pokazał naprawdę przepiękną przyrodę; Zimbabwe posiada aż osiem parków narodowych i słynie z niesamowitych wodospadów! Zapoznał nas także ze sztuką i kulturą. Przybliżył nam temat kolonializmu, który wydaje się tak odległy, a zarazem bliski i na pewno wart przypomnienia. Bardzo miłe było to, jak otwarcie do nas mówił, prosto i wolno, aby każdy rozumiał i jak zachęcał do zadawania pytań.

Nasz drugi gość na początku powiedział bardzo ciekawe zdanie, że nawet kiedy nie posługujemy się wspólnym językiem, to dzięki naszym sercom i tak możemy się nawzajem zrozumieć. Pan Jacek Wnuk dzielił się z nami swoim świadectwem życia dla innych. Opowiedział nam wzruszające historie ludzi, którzy musieli opuścić ojczyznę, by chronić swoje życie. O trudach emigracji, obozach dla uchodźców w Polsce i pięknych gestach dobroci ludzi. Pokazał nam (dosłownie) Nowe Radio, którego jest współtwórcą. Audycję są prowadzone aż w 18 językach! My trafiliśmy akurat na program w języku bengalskim. Rozmowy i dzielenie się swoimi myślami były bardzo poruszające, na pewno skłaniały do refleksji i uwrażliwiały na drugiego człowieka.

Niesamowite jest to, że dzieli nas wiek, miejsce zamieszkania i zamknięcie w domu przez pandemię, a łączy nas Jezus przez ręce i działania Sióstr, które tworzą niebywale ciepłą i pozytywną atmosferę. Zdecydowanie Soboty Misyjne to bardzo dobrze wykorzystany czas, który może przynosić owoce w naszym życiu.

Aurelia Leszczyńska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *