Męczennicy z Ugandy

3. Pierwsi męczennicy

Na początku roku 1885 trzej młodzi protestanci zostali pogrzebani żywcem, ponieważ modlili się z grupą protestantów. Od tego czasu rozpoczęły się prześladowania wobec chrześcijan. Nienawiść matki króla, Katikiro i kilku pogańskich i muzułmańskich przywódców stała się bardzo wyraźna. Obawiając się nawrócenia Mwangi, ludzie ci nieustannie go przekonywali przeciwko tej religii. Mówiąc o chrześcijaństwie stwierdzali: „Ta religia nie da się praktykować – zabrania stosunków cielesnych z chłopcami i zabrania posiadania więcej niż jednej żony. Kiedy królu zaakceptujesz chrześcijan wraz z ich religią, i kiedy staną się bardziej liczni, zjedzą nas, pochłoną cały kraj i wyrzucą nas z naszych terenów.”

Joseph Mukasa (25 lat) – był pierwszym katolickim męczennikiem. Od momentu, kiedy po przyjacielsku chciał odwieść króla od haniebnych praktyk z chłopcami i od kiedy z łatwością zyskiwał chrześcijan poprzez rozsyłanie im katechizmów, król zaczął szukać pretekstu, aby go zabić. Mukasa został oskarżony o próbę otrucia króla. Został on ścięty, a jego ciało zostało spalone 15 listopada 1885 roku. Przed śmiercią Joseph powiedział do głównego kata: „Powiedz Mwandze, że umarłem niewinnie; jeżeli potem będzie żałował swego grzechu, nie będę miał nic przeciwko niemu, Bóg mu przebaczy; ale jeśli nie będzie żałował, będę czekał na niego na Sądzie Ostatecznym.” Tego samego dnia 12 katechumenów zostało ochrzczonych. Ojcowie Lourdel i Giraud zachęcali ich, aby pozostali niewzruszeni w swej wierze nawet w obliczu tortur.

Chrzty następowały jeden po drugim. Katechumeni nie chcieli umierać nie będąc ochrzczonymi. Misjonarze napominali ich, aby byli skromni i cisi i nie prowokowali niepotrzebnie króla. Biskup Livinhac, jadąc do Ugandy 6 lutego 1886 roku, pisał: „Nowiny z misji w Bugandzie są bardzo złe: Mwanga stał się nagle rozwścieczonym prześladowcą chrześcijan; zarówno katolików jak i protestantów.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *