Męczennicy z Ugandy

2. Królestwo Bugandy

W XIX wieku, Buganda, która była jedną z czterech prowincji, stanowiących protektorat Ugandy (w obrębie Brytyjskiego Imperium), była niepodległym Królestwem z wysokim systemem organizacji i rządu. Teren Bugandy leżał na równiku, 800 km od wschodniego wybrzeża, na północ od jeziora Wiktorii. Buganda była monarchią dziedziczną. Władca był nazywany KABAKA. Kabaka był monarchą absolutnym, to on stanowił prawo. Jego królewską siedzibą była Rubaga, która leżała blisko jeziora Wiktorii. Około 3 tysiące osób mieszkało na tym rozległym królewskim terenie. Paziowie królewscy wybierani byli do służby z grupy najbardziej inteligentnych i najprzystojniejszych. W połowie XIX wieku Królestwo Bugandy po raz pierwszy zetknęło się ze światem zewnętrznym. Arabowie, którzy osadzili się w Zanzibar, przynosili w głąb kraju swoje dobra i wymieniali je na kość słoniową i niewolników. Zdobyli oni znaczną przychylność na dworze króla Mutesy.

Pierwszymi Europejczykami, którzy przybyli do tej krainy, byli SPEKE i GRANT, a później także HENRY STANLEY (był to rok 1856).

W maju 1878 pierwsza karawana Ojców Misjonarzy Afryki (Ojców Białych) dotarła do Zanzibaru. Dziesięciu misjonarzy podzieliło się na 2 grupy. Jedna z nich doszła do Tanganiki, a druga, prowadzona przez ojca LIVINHACA dotarła do Ugandy. Ojciec LOURDEL i brat AMANS przybyli do Entebbe 17 stycznia 1879 roku. Tam 17 czerwca dołączyli do nich także o. Livinhac, Barbot i Ludovic Girault. O. Lourdel był pozytywnie przyjęty na dworze króla MUTESY i pozwolono mu rozpocząć nauczanie katechizmu. Król początkowo był pod wrażeniem nowej nauki. Można powiedzieć, że przez dwa lata wszystko szło dobrze. Pierwsi katechumeni zostali ochrzczeni w 1880 roku. Przyjazd misjonarzy chrześcijańskich przyczynił się do ogromnego rozwoju wielu dziedzin. Nastąpił także punkt zwrotny jeżeli chodzi o religijne (moralne) życie ludzi z Bugandy. Od 1882 roku sytuacja pogorszyła się. Jeden z misjonarzy tak oto pisał w swoim pamiętniku: „Nasi katechumeni stanowią dla nas ogromną pociechę. Wielu z nich wykazuje ogromną dojrzałość, przyszli do nas nie oczekując żadnych korzyści, a wręcz odwrotnie, narażając się na gniew króla Mutesy.” Król Mutesa uległ wpływom Arabów, Pierwszego Ministra i innych ważnych osobistości dworu królewskiego. Byli oni przerażeni, widząc, że tradycyjne wierzenia były zagrożone przez nową religię. Pod tą presją Mutesa, w tajemnicy, zachęcał swoich ludzi do zniechęcenia misjonarzy poprzez kradzieże, groźby i zniewagi. Wskutek tego w październiku 1882 roku, misjonarze poprosili o pozwolenie opuszczenia Bugandy na pewien czas.

Podczas trzyletniej nieobecności misjonarzy, oddani świeccy apostołowie kontynuowali dzieło zakorzeniania chrześcijaństwa. Wśród pierwszych katechistów najbardziej udzielającym się był JOSEPH MUKASA. Przebywał on na dworze króla Mutesy, gdzie jego uczciwość i lojalność uczyniła go zaufanym ulubieńcem. Król Mutesa umiera w 1884 r. Tron objął jeden z jego synów – MWANGA. Nowy król przypomniał sobie o misjonarzach i wezwał ich do powrotu. Utworzył im specjalny rejon – KIGOWA – gdzie katolicy mogli otwarcie odbywać praktyki religijne. Liderem grupy katolików został ANDREW KAGWA. 24 czerwca 1885 roku o. Lourdel, o. Giraud, oraz brat Amans powrócili do Ugandy. Ojciec Lourdel pisał do kard. Lavigerie: ” Mwanga przywitał nas jak najserdeczniej, a jego przyjaźń dla nas, jak dotąd, wydaje się być szczera.” Jednak według ojca Giraud powoli zaczynał pojawiać się niepokój. Pisał: „Król nie jest zły, ale jego przebiegły minister – KATIKIRO – sprawia nam, a także wszystkim chrześcijanom wiele nieszczęść.” Jak jedno ze źródeł podaje: „Król Mwanga, tak jak jego ojciec Mutesa, był gejem i pedofilem, który przymuszał młodych chłopców – paziów swego dworu (i nie tylko), do uprawiania z nim stosunków seksualnych. Joseph Mukasa i Karol Lwanga, którzy opiekowali się chrześcijanami z dworu królewskiego, chcieli ich uchronić od tej lubieżnej żądzy króla Mutesy.”

Po jakimś czasie do misjonarzy doszły niepokojące wiadomości: Niemcy zamierzali okupować tereny: Witu, Bagamoyo i Usagra (pd-wsch Kenia i pn-wsch Tanzania). Kanclerz Bismarck uznał za prawnie obowiązujące traktaty, które Carl Peters, założyciel Niemieckiego Towarzystwa do spraw Kolonizacji zawarł z 12-ma głównymi przywódcami plemion. Niemieckie statki wojenne wyruszyły z Zanzibaru. Kiedy król Mwanga dowiedział się o inwazji niemieckiej, rozzłościł się okropnie, a jego złość powiększył fakt, że Anglicy (wraz z bp Hanningtonem) nadciągają od pn-wschodu. Król odczuwał, że wszyscy Europejczycy stanowią jedno wielkie zagrożenie.

Można powiedzieć, że już po roku objęcia władzy przez nowego Kabaka (tytuł królewski) – Mwangę – kryzys wisiał na włosku. Kiedy Mwanga kazał zamordować anglikańskiego biskupa JAMES’A HANNIGAN’A i jego towarzyszy, którzy zbliżali się do Bugandy od północnej strony, Joseph Mukasa w obecności o. Lourdel, osobiście wyraził wobec króla swoje niezadowolenie z podjętej przez niego decyzji. Interwencja ta nic nie dała. Anglikański biskup i jego świta (47 ludzi) została zamordowana 29 października 1885 roku. Stosunek króla wobec Mukasy zmienił się diametralnie, zapomniał szybko o długo trwającej przyjaźni między nimi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *