Przeciw niewolnictwu
Ostatnie lata
Zawsze był wierny wobec Stolicy Apostolskiej. Zmarł w 1892 roku, w wieku 67 lat.
Lavigerie przekazał swoim misjonarzom i misjonarkom duchowość ignacjańską. Nie głosił swojej odrębnej nauki duchowej. Był człowiekiem praktycznym i wierzył że duchowość ignacjańska jest najlepsza dla aktywnych misjonarzy. Dlatego też ustanowił jezuitów pierwszymi mistrzami nowicjatu „Białych Ojców”. Cechowała go energia i impulsywność. Był zupełnie pochłonięty sprawami Kościoła i nieobojętny na najdrobniejsze nawet szczegóły. Podczas Soboru Watykańskiego I, w którym brał udział, znalazł czas, by pisać do swoich misjonarzy w Afryce Północnej o uprawie asparagusa i winorośli, hodowli świń, kaczek i gęsi. Instrukcje, które pisał do pracujących w środku Afryki zawierały najdrobniejsze wskazówki dotyczące organizowania podróży, dbania o własne zdrowie, założenia ogrodu przy misji — wszystko po to, by mogli oni stać się przykładem dla następnych pokoleń misjonarzy.
Jeśli Misjonarze Afryki dali pierwszeństwo kanonizacji męczenników z Ugandy, a nie ich założycielowi, to na pewno nie dlatego, że wątpili w jego świętość.
Lavigerie całe swoje życie oddał Kościołowi w Afryce, a miłość ku ludom tego kontynentu przekazał pokoleniom Misjonarek i Misjonarzy Afryki, którzy do dzisiaj głoszą Chrystusa na tej biednej, ale zarazem bogatej duchowo afrykańskiej ziem.
AYLWARD SHORTER, Misjonarz Afryki