W dniach 18-20.03.2022 r. u Sióstr Misjonarek NMP Królowej Afryki odbyły się rekolekcje zatytułowane „Czego pragniesz?”, dla kobiet w wieku 18-30 lat. Głównym tematem było spojrzenie w swoje wnętrze i dialog z Jezusem, aby przekonać się, czego w głębi duszy chcemy i czego Chrystus od nas oczekuje.
Rekolekcje były prowadzone metodą medytacji ignacjańskiej. Przez trzy dni wraz z innymi uczestniczkami i siostrami przebywałyśmy w ciszy, z przerwami na wprowadzenie do kolejnych części rozważań. Polegały one na czytaniu fragmentów z Ewangelii św. Jana, gdzie jest mowa o rozmowie Jezusa z Samarytanką. Tekst został podzielony na cztery części. Na koniec uczestniczki oraz siostry mogły podzielić się przemyśleniami i podziękować za owoce weekendowych rekolekcji.
Posiłki również odbywały się bez wypowiadania słów. Taka metoda miała na celu uspokojenie i wyciszenie, jak również umożliwienie skupienia się na własnych myślach i kontrolowaniu ich oraz doświadczania chwili. Kiedy myśli nie krążą wokół spraw dnia codziennego, tylko są „tu i teraz”, jest się w stanie dostrzec i docenić to, co się ma przy sobie – w naszym przypadku były to posiłki, czy sama obecność drugiego człowieka. Brak rozmów, kontrola myśli uwolniły od wszelkiego oceniania i pozwoliły otworzyć się na innych, przebywających w tym samym miejscu.
Całość została uwieńczona Mszą św. w kaplicy i uroczystym obiadem, na którym już wszyscy razem mogliśmy cieszyć się swoją obecnością jedząc i rozmawiając.
Dla mnie było to niesamowite przeżycie. Wyciszenie się i odcięcie na chwilę od świata zewnętrznego, umożliwiły przeprowadzenie dialogu z Jezusem i z samą sobą, co jest trudne do zrealizowania na co dzień przez ogrom obowiązków oraz wszelkiego rodzaju „rozpraszaczy”. Osobiście postanowiłam na nowo zaprzyjaźnić się z Pismem Świętym i z Chrystusem. Dwa dni rozważań dały mi odpowiedzi na większość nurtujących mnie do tej pory pytań. Zdradzę małą część: jedną rzeczą, która mi nie dawała spokoju, było kwestionowanie istnienia Jezusa. Oddaliłam się od Niego, a studia i krytyczne naukowe myślenie skutecznie mi w tym pomogły. Zapytałam się siebie i Jego: „Czy naprawdę istnieje, czy nie jest tylko wytworem mojej głowy?” i przyszła mi myśl: „Objawiam się przez innych ludzi. Jestem w Piśmie. Ludzie są moją wizytówką i moim naczyniem, przez które się ujawniam”. Moje dwudniowe, osobiste rozważania dały mi odpowiedzi na 2/3 pytań, które miałam w sobie. Podczas dzielenia się duchowymi owocami rekolekcji dostałam odpowiedzi na resztę pytań, poprzez refleksje innych dziewczyn. „Objawiam się przez innych ludzi” …! A kazanie na Mszy św. podsumowało wszystko, co omówiłyśmy razem. Co najlepsze, ksiądz improwizował.
Cisza podczas nakrywania do stołu i posiłków pozwoliła mi nauczyć się instynktownie reagować na potrzeby drugiego człowieka oraz zjednoczyła nas. Można było odczuć przepływającą swobodnie energię miedzy nami. Podsumowując, była to „Piękna Symbioza” osiągnięta przez trwanie przy sobie i cichą współpracę.
Polecam ze szczerego serca takie doświadczenie.
Gabriela Znój