Aby kochać innych, musimy mieć autentyczne uznanie siebie jako umiłowanych dzieci Bożych
Sobota misyjna – marzec 2025

„Kochaj Boga całym sercem, umysłem, ciałem i duszą oraz kochaj swojego bliźniego jak siebie samego”. Czynić to oznacza robić to, co jest konieczne do osiągnięcia życia wiecznego.

8 marca 2025 roku, w Międzynarodowy Dzień Kobiet oraz we wspomnienie św. Jana z Góry, przyjaciele Sióstr Misjonarek Matki Bożej Królowej Afryki z Lublina spotkali się, aby uczestniczyć w dwóch prelekcjach. Pierwszą z nich poprowadził ks. Bertin Kabongo, werbista, na temat wspaniałego i bogato błogosławionego narodu Demokratycznej Republiki Konga, a drugą – pan Karol Fromont, który mówił o Zdrowej Duchowości.

Podczas wykładu ks. Bertina o DRC dowiedzieliśmy się, że jego kraj to ziemia niezwykłych zasobów naturalnych, w tym drugiego co do wielkości lasu deszczowego na świecie, rzeki Kongo oraz ogromnych złóż minerałów, takich jak złoto, kobalt, miedź, tantalit i inne rzadkie metale wykorzystywane w komponentach urządzeń elektronicznych i cyfrowych. Zrozumieliśmy, że jest to kraj, który ceni pokój, jedność, autentyczne dziedzictwo kulturowe oraz żywotność muzyki i tańca. Kongo dało światu niezapomniane dary, takie jak Koffi Olomide, rumba kongijska, soukous i lingala (gatunki muzyczne) oraz bioróżnorodność, w tym okapi (zwierzę przypominające połączenie zebry i żyrafy). DRC jest również gospodarzem zapór Inga – największych w Afryce. To kraj o silnych tradycjach katolickich, wyrażonych m.in. w kongijskiej wersji liturgii łacińskiej. Stanowi on ważną twierdzę Kościoła w Afryce i na świecie.

W prelekcji pana Karola na temat Zdrowej Duchowości dowiedzieliśmy się, że jesteśmy wezwani do miłości na wzór Bożej miłości, a dążąc do niej, promujemy życie. Zdrowa duchowość polega na zachowaniu równowagi między miłością do Boga, miłością do siebie i miłością do innych. Jest ona wspierana przez szczere i prawdziwe poznanie siebie, modlitwę, zaufanie nauce Kościoła i posłuszeństwo woli Bożej. Aby kochać innych, musimy mieć autentyczne uznanie siebie jako umiłowanych dzieci Bożych, stworzonych na Jego obraz i podobieństwo, powołanych do miłości i służby. W tym kontekście zdrowej duchowości priorytetem staje się Bóg, a prawdziwa miłość do innych wynika z właściwej miłości do siebie.

Spotkanie zakończyło się radosnym posiłkiem, w którym królowały fufu, gulasz z kurczaka i wieprzowiny oraz ryż, nasączone kongijskim smakiem, a także miłością i troską braterskiej służby oraz wspólnoty chrześcijańskiej. Jeśli mi nie wierzysz, zobacz zdjęcia i przyjdź – doświadcz sam!

Aloysius Maina

W sobotę, 6 marca, mieliśmy niezwykłą okazję do nauki i lepszego zrozumienia Demokratycznej Republiki Konga dzięki spotkaniu z ojcem Bertinem.

Sesja rozpoczęła się od rozważania Ewangelii na niedzielę (Łk 4, 1-13). Reflektowaliśmy nad tym, jak Szatan kusił Jezusa w Jego najsłabszym momencie, gdy był na pustyni i odczuwał głód. Zrozumieliśmy jednak, że Jezus trwał w swoim powołaniu do zbawienia ludzkości.

Ojciec Bertin przybliżył nam radosny styl życia Kongijczyków – ich kuchnię, ubiór, kulturę oraz bogactwo, jakim Bóg obdarzył ich kraj. Pokazał nam również różnorodność wspólnoty katolickiej w DRC oraz sposób, w jaki Kongijczycy łączą rzymskokatolicką liturgię z elementami swojej kultury, by oddać cześć Bogu.

Następnie wysłuchaliśmy prelekcji pana Karola, który wraz z żoną odbył misję 11 lat temu. Podzielił się z nami refleksjami o życiu chrześcijan, z którymi większość z nas mogła się utożsamić. Skupił się na przypowieści o synu marnotrawnym, przypominając nam, że Bóg pragnie, abyśmy byli szczerzy i otwarci wobec Niego oraz podejmowali nawet najmniejsze kroki w Jego stronę, nawet gdy oddalimy się od Jego prawdy.

Patience z Rwandy