PAPIESKA INTENCJA NA sierpień 2021

Módlmy się za Kościół, aby otrzymał od Ducha Świętego łaskę i siłę do reformowania się w świetle Ewangelii.

Matkę Teresę z Kalkuty jeden z dziennikarzy zapytał kiedyś, co należałoby zmienić, aby świat był lepszy. Odpowiedź nie zajęła jej więcej niż sekundę. Brzmiała: ciebie i mnie.

Jak się dochodzi do takiej świadomości, by świata nie postrzegać jako rzeczywistości zewnętrznej, która mnie nie dotyczy? Jak się nie dyspensować od odpowiedzialności za to, co się na świecie dzieje? Te pytanie warto stawiać także w wymiarze wiary. I trzeba nam się pytać o więź z Kościołem: poczynając od rodziny i sąsiadów, z którymi widujemy się na Mszy, przez parafię, czy grupy, które w niej są, po diecezję, a nawet o więź z papieżem, czyli Kościołem powszechnym. Przecież gdy przystępujemy do Komunii świętej przebóstwia nas sam Chrystus. To On nas wszystkich łączy. To On podczas ostatniej wieczerzy modlił się za nas, byśmy byli jedno. Czy zależy nam na tej więzi? Dbamy o nią? Czy może, w obliczu widocznych grzechów i zaniedbań ludzi Kościoła, ulegamy pokusie zniechęcenia i dystansowania się? Czy nie poddajemy się zbyt łatwo pesymizmowi, w przekonaniu, że odnowa Kościoła nie zależy od nas?

Te pytania nasuwają się w związku z papieską intencją ewangelizacyjną na sierpień. Mamy się modlić za Kościół, aby otrzymał od Ducha Świętego łaskę i siłę do reformowania się w świetle Ewangelii. Po pierwsze, modlitwa za Kościół jest modlitwą za całą wspólnotę wyznawców Chrystusa, zatem w takiej samej mierze za papieża, biskupów, kapłanów, jak i za nas. Po drugie, kierujemy ją do Ducha Świętego, czyli Trzeciej Osoby Boskiej, która została nam dana po to, by nas wszystkiego nauczyć. To On, Duch Prawdy, zgodnie z zapowiedzią Jezusa, ma nas przekonać o grzechu, sprawiedliwości i o sądzie. To On ma nas doprowadzić do całej prawdy (J 16, 8-13). Po trzecie, stając w prawdzie o sobie, mamy zapragnąć przemiany. Papież Franciszek prosi, byśmy w obliczu trudności, np. ciągle obecnej pandemii czy ujawnianych kolejnych grzechów i zaniedbań ludzi Kościoła, zwrócili się właśnie do Ducha Świętego, prosząc o łaskę i siłę do reformowania się w świetle Ewangelii.

Franciszkowy sposób na reformę jest niezmienny od początku pontyfikatu: w centrum Kościoła ma być Chrystus. To On nas łączy, karmi Sobą i to On przeprowadzi reformę. Sierpniowa modlitwa o łaskę i siłę do ewangelicznego reformowania się uświadamia nam potrzebę wzajemnej odpowiedzialności. Jest prośbą, byśmy chcieli być wspólnotą troszczącą się o siebie nawzajem, słuchającą Pana i wołającą, by to On nas przemienił. Nas, czyli ciebie i mnie. Po co? By Kościół był lepszy.

tekst: ks. Józef Polak SJ
źródło: https://www.ampolska.co/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *