Wywiad z misjonarzem

OttoOjciec Biały Misjonarz Afryki Otto Katto pochodzi z Ugandy a ostatnie 5 lat przeżył w Polsce, gdzie był zaangażowany w prowadzenie animacji powołaniowo-misyjnej. W sierpniu wraca na kontynent afrykański, aby tam kontynuować swoją misyjną posługę…

Jaka była pierwsza reakcja Ojca na nominację do Polski?
Moja reakcja była wielopłaszczyznowa i w jednej chwili przemknęło mi przez głowę milion myśli. Polska to kraj Jana Pawła II a on był wielkim Polakiem, animacja jest bardzo ważna, radość, że poznam nowy kraj, z drugiej strony obawa o pogodę, że zimno itd.

Gdzie pracował Ojciec przed przyjazdem do Polski?
Przez 9 lat pracowałem w Mali

Jak odnalazł Ojciec swoje powołanie i w jakich okolicznościach spotkał Ojców Białych?
Ojcowie Biali byli w mojej rodzinnej parafii w Ugandzie i patrząc na nich chciałem zostać misjonarzem i tak dojrzewało moje powołanie misyjne.

Co jest niezwykłego w Ojcach Białych?
Przede wszystkim to, że są pasjonatami Jezusa Chrystusa i Afryki. Niezwykły jest również ten element międzykulturowy i bracia i siostry różnych narodowości, którzy żyją razem, aby dawać świadectwo, że jedność jest możliwa.

Czego się ojciec uczy będąc Ojcem Białym?
Bardzo dużo już otrzymałem jako Ojciec Biały – wiarę, otwartość, bycie dla Afryki. To czego się nauczyłem to umiłowanie swojej kultury, które jest podstawą do tego, aby umiłować kulturę innych.

Co jest istotne przy wyborze tego rodzaju służby Bogu?
Najważniejsze jest zakorzenienie w Chrystusie. To musi być też pasja do misji w Afryce i gotowość dzielenia się tym kim jestem i tym co mam.

Jak wyglądał pierwszy kontakt z Polską?
Znałem już wcześniej Polki i Polaków ponieważ brałem udział w spotkaniach ekipy animacyjno-powołaniowej.więc wiedziałem, że ludzie są mili i się nie rozczarowałem…

Co odkrył Ojciec w Polsce jako jej piękno?
Bardzo otwarci i bardzo gościnni ludzie, którzy chcą nas misjonarzy a także mocna wiara Polaków.

Jakie jest Ojca ulubione polskie danie?
Golonka…

Co było bardzo trudne w Polsce?
Język polski…

Jaką Polskę Ojciec zapamięta i zabierze ze sobą?
Polska mnie zmieniła i wracam do Afryki inny. W sercu zabieram ludzi, ten kraj i chciałbym, aby co roku były wyjazdy z Polski do Afryki. Jestem wdzięczny Bogu za wszystko. Te 5 lat bardzo szybko minęło. Otrzymałem tak dużo od Polaków i za to okazane dobro jestem niezwykle wdzięczny.

Co chciałby Ojciec powiedzieć wszystkim Polakom?
Dziękuję za to kim jesteście, jesteście wspaniali i Bóg jest pierwszy w waszym życiu, nie zatracajcie swojej wiary.

A co Ojciec powie młodzieży?
Afryka czeka, bądźcie hojni, otwarci, oddajcie swoje życie Bogu i innym. Jest wiele do zrobienia…

Dokąd teraz Ojciec jedzie i w jakim celu ?
Udaję się do mojego ojczystego kraju Ugandy, aby tam prowadzić animację powołaniową i także misyjną.

Jakie jest Ojca motto życiowe?
Dawać siebie na maksa…