Wielki Post z Siostrą Misjonarką Afryki

Jedną z propozycji na Wielki Post jest okazanie solidarności z konkretną osobą, która w naszym imieniu pomaga naszym siostrom i braciom, którzy są daleko. Zachęcamy gorąco, aby przez cały okres Wielkiego Postu wspierać modlitewnie a jeśli jest taka wola i możliwość również materialnie wybraną Misjonarkę Afryki.

s. Danuta Kmieciak

Pochodzi z Poznania. Ma dwóch braci i jedną siostrę. Studiowała w Poznaniu bibliotekarstwo. Po zakończeniu studiów pojechała do Francji, aby tam rozpocząć swoją formację (w Polsce nie było jeszcze naszej wspólnoty). Następnie pojechała do Kongo na dwa lata stażu. Po nowicjacie została posłana do Algierii. Więcej na temat jej pracy i doświadczeń można przeczytać w jej świadectwie. Obecnie s. Danuta jest przełożoną prowincji afrykańskiej, mieszka w Nairobi, w Kenii.

 

s. Celina Natanek
 
Pochodzę z Tarnawy koło Bochni, małej miejscowości w Archidiecezji Krakowskiej. Do Zgromadzenia Sióstr Misjonarek NMP Królowej Afryki wstąpiłam w 1996 roku. Po dwuletnim przygotowaniu połączonym z nauką języka wyjechałam do Afryki, do Tanzanii na dalszą formację. W Arusha, w Tanzanii odbyłam mój Postulat i Nowicjat we wspólnocie międzynarodowej. Był to czas pogłębiania mojej miłości do Chrystusa i do Afryki, czas wielu odkryć, tak Afryki, Boga jak i samej siebie. W czasie formacji pracowałam z trędowatymi w Arusha, młodzieżą w parafii i ludźmi chorymi. Po pierwszych ślubach zakonnych, 6 stycznia 2002 roku pracowałam w Mwanga w środkowej Tanzanii, głównie zajmując się pracą pastoralną. Te lata w Afryce i doświadczenia są dla mnie źródłem siły, radości i wiary. Przez ostatnie lata we wspólnocie w Polsce zajmowałam się pracą animacyjno – powołaniową. Od lipca 2008 przebywałam w naszej wspólnocie w Paryżu, gdzie uczyłam się języka i studiowałam teologię. Od października 2013 s. Celina pracuje w Mauretanii.

 

s. Małgorzata Popławska

Pochodzę z Gorzowa Wlkp., gdzie się urodziłam i wychowałam, a także chodziłam do szkoły. Skończyłam Liceum Plastyczne o specjalizacji Plastyk Wystawiennik. W Lublinie natomiast ukończyłam Studium Życia Rodzinnego. Już od czasów liceum interesowałam się Afryką, ludźmi tam żyjącymi, ich kulturą, a w pewnym momencie życia poczułam pragnienie wyjazdu do Afryki, aby dzielić się swoim życiem z Afrykańczykami. Dlatego też zaczęłam szukać i równocześnie odkrywać jeszcze głębiej, co chciałam robić w życiu. Kiedy spotkałam Siostry Misjonarki Afryki zrozumiałam, że chciałabym żyć tak, jak one. Dlatego najpierw przyjechałam do Lublina. Tu przygotowywałam się do wyjazdu do postulatu, ucząc się języka angielskiego i również angażując się w wolontariat. Spędziłam również kilka miesięcy w Londynie na kursie języka angielskiego. Po pierwszych ślubach s. Małgorzata została posłana do Oranu w Algierii, gdzie obecnie pracuje.

 s. Kamila Gaworska

‚Nie lękajcie się wejść na drogę waszego powołania, nie lękajcie się szukać prawdy o sobie i otaczającym was świecie.” Jan Paweł II

W Zgromadzeniu Sióstr Misjonarek Najświętszej Maryi Panny Królowej Afryki jestem od 3 września 2007 roku. Z wykształcenia jestem muzykologiem. Odkąd pamiętam zawsze w moim sercu były pytania związane z powołaniem. Należałam do Ruchu Światło – Życie i właśnie tam na cotygodniowych spotkaniach rozważaliśmy Pismo Święte, dzieliliśmy się Ewangelią. To był dla mnie czas, kiedy poszukiwałam Boga, kiedy pytałam Go o drogę. Gdy wraz z moimi przyjaciółmi pojechałam na I Kongres Misyjny do Wrocławia, to było moje pierwsze spotkanie z misjami i misjonarzami. Bardzo mi się tam podobało i wyobrażałam sobie, jakby to było, gdybym to ja była misjonarką (…i grała z murzynkami na bębnach :)). Po powrocie do domu zaczęłam szukać informacji o misjach. Chciałam tak jak oni być dla innych i poświęcić się Bogu. Siostry Białe poznałam w dość dziwny sposób, a mianowicie był to kalendarzyk na cały rok szkolny. Napisałam wtedy do Sióstr list o tym, że chciałabym zostać misjonarką. Czas studiów był dla mnie okresem zmagania się ze sobą, z pytaniami i z Panem Bogiem. Pytałam: czemu ja?, czy nie ma innych? Było we mnie dużo buntu, ale Jezus nie dawał za wygraną i zawsze dawał o sobie znać. Jeżeli czytasz te słowa i masz w sercu pragnienie Boga, misji, Afryki i drugiego człowieka to NIE BÓJ SIĘ! ZARYZYKUJ! Od sierpnia 2012 s. Kamila pracuje z młodzieżą i dziećmi w Oranie, w Algierii.

s. Anna Wójcik

Pochodzę z miejscowości Kanie w powiecie chełmskim. Z wykształcenia jestem pielęgniarką. Wiele lat temu usłyszałam w mym sercu wezwanie, aby całe moje życie ofiarować Chrystusowi, głoszeniu Ewangelii i Afryce. Od tego momentu Jezus ciągle zapraszał mnie do odpowiedzi na to wezwanie. Minęło dużo czasu zanim powiedziałam: ”TAK”. Jestem świadoma, że powołanie misyjne, do którego wzywa mnie Chrystus jest przepięknym darem, na który nie zasłużyłam i tajemnicą, której nie jestem w stanie zrozumieć. Dopiero będąc we wspólnocie zrozumiałam, co znaczy opuścić rodzinę, przyjaciół, miejsca tak bardzo mi bliskie. Cokolwiek jednak będę robić, chcę to czynić dla większej chwały Chrystusa. Zdaję sobie sprawę, że Afryka może mnie rozczarować, tak samo ludzie, którzy tam żyją, kultura, tradycje, ale Chrystus nigdy. On jest ten sam tutaj w Polsce i wiele kilometrów stąd. On żyje w moim sercu. S. Anna została posłana do pracy misyjnej w Malawi.

 

 

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *