Egipt po starciach muzułmańsko-chrześcijańskich

Wielki imam islamskiego uniwersytetu Al Azhar w Kairze potępił niedawne spalenie przez muzułmanów koptyjskiego kościoła w miejscowości Sol niedaleko egipskiej stolicy. Ahmad Al Tajjib wezwał zarazem muzułmanów do odbudowania zniszczonej świątyni. Zajście z 5 marca stało się początkiem serii gwałtownych protestów chrześcijan w Egipcie. W zamieszkach, o których prowokowanie i krwawe tłumienie oskarżane jest wojsko, zginęło kilkanaście osób, a ponad 140 odniosło rany. Sytuacja pozostaje nadal napięta, gdyż w ślad za Koptami poszli protestanci, którym muzułmanie zniszczyli kościół na przedmieściach Kairu.

Demonstranci domagali się odbudowy świątyni, z której korzysta 12 tys. wiernych. Z Koptami spotkał się niespodziewanie nowy premier Egiptu, Essam Sharaf, który obiecał przedstawić sprawę odbudowy kościoła radzie wojskowej sprawującej obecnie władzę. Demonstracje Koptów poparło wielu muzułmanów. Wart odnotowania jest fakt, że kilkudniowe manifestacje egipskiej wspólnoty wyznawców Chrystusa odbywają się po raz pierwszy w miejscu publicznym, a nie w budynkach kościelnych. „W czasie arabskiej wiosny ludów chrześcijanie wywalczyli sobie prawo publicznego protestu. A według niektórych rewolucja zrównała wobec prawa muzułmanów i chrześcijan” – odnotowują katoliccy komentatorzy wydarzeń w Egipcie.

 
źródło: Radio Watykańskie

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *