VIII DZIEŃ SOLIDARNOŚCI Z KOŚCIOŁEM PRZEŚLADOWANYM 13 listopada 2016 r.

021116-zdjecie-do-artykuluPapieskie Stowarzyszenie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” wraz z Konferencją Episkopatu Polski organizuje co roku w drugą niedzielę listopada Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym.

Konferencja Episkopatu Polski podczas 346. Zebrania Plenarnego na Jasnej Górze w dniu 27 listopada 2008 r. podjęła decyzję, aby każda druga niedziela listopada była w Kościele w Polsce Dniem Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Organizatorem tego dnia jest Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Tym razem w całym Kościele w Polsce w niedzielę
13 listopada będzie odbywał się on już po raz ósmy.
Co roku wybierany jest jeden kraj szczególnie doświadczany prześladowaniami. W tym roku krajem reprezentującym współczesne męczeństwo chrześcijan jest Irak. Z tej okazji przyjdzie do Polski abp Bashar Warda z Erbilu, by swoim świadectwem pasterza, chrześcijanina i Irakijczyka pomóc nam towarzyszyć naszym braciom i siostrom w wierze.

ioct

Sytuacja w Iraku

Od czasu upadku reżimu Saddama Husajna w wyniku interwencji wojsk koalicyjnych w Iraku
w 2003 roku sytuacja w tym kraju jest wciąż dramatyczna, a rząd nie jest
w stanie zagwarantować swoim obywatelom bezpieczeństwa.

Irak stał się symbolem wojny z chrześcijanami. Rozlała się ona na cały Bliski Wschód.
Na przemoc ze strony fundamentalistów narażeni są członkowie mniejszości etnicznych
i religijnych. Konflikt wyznaniowy i przelew krwi w walkach między wyznawcami islamu trwają nieprzerwanie od 1400 lat. Do zamachów dochodzi zwłaszcza podczas muzułmańskich świąt religijnych ze strony sunnitów i szyitów walczących między sobą o władzę.

Mimo, że liczba aktów terroru w porównaniu z pierwszymi latami wojny nieco spadła, końca przemocy w Iraku nadal nie widać.

Szczególnym „celem” są chrześcijanie, których liczba w ciągu ostatnich dziesięciu lat zmniejszyła się z 1,4 mln do mniej niż 275 000. Chrześcijanie doświadczają ciągłych prób islamizacji irackiego społeczeństwa. Wiele organizacji muzułmańskich domaga się od nich płacenia islamskiego podatku dla innowierców, tzw. „dżizji”, oraz usiłuje narzucić chrześcijańskim kobietom rygorystyczne przepisy dotyczące sposobu ubierania się. Liczni, wysocy rangą duchowni muzułmańscy, domagają się ścisłego oddzielenia kobiet od mężczyzn na uczelniach. Wydział muzyki na uniwersytecie w Bagdadzie zamknięto, ponieważ uznano, że grana instrumentach muzycznych jest nie do pogodzeniaz fundamentalistyczną interpretacją szariatu.

gqgqgPonieważ iraccy chrześcijanie wciąż obawiają się o własne życie,nieprzerwanie trwa ich exodus z ojczystej ziemi. Opuszczają oni swój kraj udając się do sąsiedniej Jordanii czy Libanu. Niektórzy z nich przenieśli się także do Kurdystanu, gdzie ich liczba wzrosła z 30 000 w 2003 r. do 100 000. Żyją tam w katastrofalnych warunkach, oczekując na zakończenie konfliktu lub na wizę do państw zachodnich.

Jak stwierdził katolicki arcybiskup Mosulu obrządku syryjskiego Georges Casmoussa, „80 % młodych ludzi zamierza opuścić kraj lub o tym marzy”. Biskup pomocniczy Shlemon Warduni z katolickiego patriarchatu chaldejskiego w Bagdadzie dodaje: „Emigracja niszczy naszą kulturę, naszą historię, naszą wiarę i życie członków naszych wspólnot. To groźna choroba zakaźna, której nie jesteśmy w stanie zaradzić”.

Nikt nie potrafi przewidzieć, co w najbliższej przyszłości staniesię z ziemią uznawaną za kolebkę chrześcijaństwa i z jej rdzennymi mieszkańcami w Iraku, ale naszą modlitwą i wsparciem materialnym możemy im pomóc przetrwać i zachować nadzieję na lepsze jutro.

Źródło: http://pkwp.org/

 

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *