S. Angela Kapitingana – wywiad miesiąca

wywiad-angelakapitingana-03-2010_01Siostra Angela Kapitingana pochodzi z Tanzanii. Po wielu latach misji w Ugandzie, Zambii, Rwandzie, Kenii i Republice Demokratycznej Konga została posłana do nowicjatu w Burkina Faso do pracy w formacji.

M: W jaki sposób odkryła Siostra swoje powołanie zakonne?
A: Odkrywanie mojego powołania nie było łatwe, ale w głębi serca miałam pragnienie dzielenia się moją wiarą z osobami które nie mają rodziny, zwłaszcza z sierotami. Pragnęłam im pokazać, że oni liczą się w oczach Boga.
wywiad-angelakapitingana-03-2010_04Bardzo wcześnie straciłam moją mamę, chciałam pomóc mojej siostrze, która robiła wszystko żebym mogła się uczyć. Pracowałam więc ciężko w szkole, aż do momentu kiedy miałam możliwość rozpoczęcia studiów na uniwersytecie. To był moment decydujący, w którym poczułam w głębi serca wielkie pragnienie wyjścia do innych. Poszłam za tym pragnieniem wybierając życie zakonne. To była trudna decyzja, podjęta wbrew opiniom wszystkich wokół mnie; decyzja, która w tamtym momencie dała mi pokój wewnętrzny.
M: Dlaczego akurat Siostry Misjonarki NMP Królowej Afryki?
A: Odwiedziłam co najmniej trzy albo cztery różne zgromadzenia, ale to właśnie kiedy spotkałam Siostry Misjonarki NMP Królowej Afryki pomyślałam:” Tak, to jest to”. Tego dnia zadałam dużo pytań, usłyszałam wiele odnośnie ich historii. Pociągała mnie prostota ich życia, sposób w jaki żyły swoim powołaniem misyjnym, otwartość na innych. W tym czasie w tej wspólnocie była siostra pochodząca z Malty która mówiła bardzo dobrze w moim języku – swahili. To zrobiło na mnie duże wrażenie. Czułam w sobie potwierdzenie: „Tak, mogę tu wstąpić”
M: Można często usłyszeć, że wstąpienie do zakony młodej kobiety to marnotrawstwo. Czy nigdy nie żałowała siostra, że nie wyszła za mąż, czy nie założyła rodziny?
wywiad-angelakapitingana-03-2010_03A: To dla mnie przywilej być marnotrawstwem dla Boga! To mi daje dużo radości. Nigdy nie żałowałam mojego wyboru, mimo wielkich wyzwań które spotkałam w moim życiu. Zawsze i wszędzie gdzie jestem odnajduję radość ze spotkania moich sióstr i braci zjednoczonych w wierze w Jezusa. Wszędzie gdzie się znajdę mam wielką rodzinę! Odkryłam w tym wszystkim niewyobrażalne bogactwo- moje bycie misjonarką angażowało i angażuje w życie misyjne cała moją rodzinę biologiczną. Warto ryzykować życie dla Boga jako Siostra Misjonarka Afryki i chcę podejmować to ryzyko aż do śmierci.
M: Jakie rady udzieliłaby Siostra młodym, którzy szukają swojego powołania?
wywiad-angelakapitingana-03-2010_02A: Najpierw, poszukaj kogoś, kto może Cię poprowadzić w Twoim rozeznawaniu, przygotuj się dobrze, żeby dobrze służyć Bogu Twoimi talentami i bądź gotowa spotkać Go w Twoich własnych doświadczeniach. Daj Bogu to co w Tobie najlepsze, a Bóg Tobie odda w nadmiarze. Pamiętaj, że Jego hojność jest bez granic.

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *