Reportaż z obozu

AFRICA!
AFRYKA!
Tyle wspomnień, tyle pięknych chwil – tak! To jeszcze trwa i będzie trwało nadal?

Naszą przygodę misyjną rozpoczęliśmy we wtorek 18 sierpnia, choć już niektórzy z uczestników, przyjeżdżając ze Stargardu Szczecińskiego, Bydgoszczy, Zielonej Góry czy Francji gościli w domu Sióstr Białych w Lublinie. Choć większość uczestników była z Polski, charakter międzynarodowy obozu był widoczny poprzez uczestnictwo osób z innych krajów Laurent i s.Cecile Dile z Francji i s.Heidi z Niemiec.

Drugi dzień poświęcony był Afryce. Towarzyszyły nam słowa kardynała Lavigerie:
„W Afryce ukochałem wszystko: jej przeszłość, jej przyszłość, jej góry, jej niebo, jej słońce, jej bezkresne pustynie, jej błękitne strumienie, w których ona się kąpie”

Misjonarze Afryki – Ojcowie Biali i Siostry Misjonarki Afryki (Siostry Białe) przybliżyli nam po krótce poszczególne państwa tego kontynentu, a zwłaszcza te miejsca, w których posługują. Uczestnicy obozu zostali podzieleni na 3 grupy: Tuaregów, Zulusów i Aschanti, aż do końca obozu pozostaliśmy w naszych plemionach, tak, że już pod koniec obozu nikt nie miał wątpliwości pt: „Kto jest kim?”.

„Tout a tous”, „All to All”. To słowa, które towarzyszyły nam kolejnego dnia. Spędziliśmy go w obecności św.Pawła i kardynała Lavigerie.  Najważniejsze słowa, które wybrzmiały tego dnia, otwierające nam drogę na spotkanie drugiego człowieka to: zaufanie, służba, zachwyt, nadzieja i umiejętność słuchania. Niewątpliwą atrakcją tego wieczoru był posiłek przygotowany przez Afrykańczyków, pochodzących z Etiopii. Była to „NDŻERA”.

Jedność w różnorodności – to słowa, które są obecne w życiu codziennym Sióstr i Ojców Białych. To właśnie oni w oparciu o swoją pracę misyjną ukazali nam w nowym świetle znaczenie tych słów. Pracując w grupach plemiennych każdy na podstawie swojego doświadczenia miał możliwość podzielenia się czym dla niego jest spotkanie z drugim człowiekiem, który ma inne poglądy, sposób bycia, a także myślenia. Jednym z ważniejszych kwestii było również konkretne pytanie: „Co ja robię, aby żyć w jedności i braterstwie z innymi?”.

Here I am, Lord,
Is it I, Lord?
I have heard you calling in the night.
I will go, Lord if you lead me,
I will hold your people in my heart
Każdy z nas idzie drogą?..O swoich radościach, wątpliwościach, o doświadczeniu Chrystusa i najważniejszych wyborach mogliśmy usłyszeć od postulantek Sióstr Białych, s.Cecile Dile, o.Otto z Ugandy, a także o.Pawła Mazurka i kleryka Daniela. Każda z grup przygotowała krótkie scenki, z których mogliśmy odczytać jak Bóg powoływał proroków i apostołów, o których dzisiaj czytamy na kartach Pisma św.
Kogo mam posłać?…

Obóz dobiegł końca! Dzisiejsza Eucharystia była prawdziwym świętem radości, wyrażonej w rytmach afrykańskich. Nasz entuzjazm nie opuszczał nas przez resztę dnia. Wspólnie spędzony czas pokazał nam, że stworzyliśmy wspólnotę osób, które pragną dzielić się tym, co w nich najlepsze z innymi, których spotkają na swojej drodze.

To pierwszy Obóz Międzynarodowy w Lublinie i mamy nadzieję, że to początek wspaniałej przygody z Bogiem, Afryką i ludźmi mającymi pasję życia.

 

zobacz świadectwa obozu międzynarodowego 2009

zobacz zdjęcia w Galerii

 

 

 

 

Zobacz również:
Siostro Victorio, czy możesz nam coś o sobie powiedzieć? Moje imię - Victoria - zostało
9 listopada mieliśmy przyjemność uczestniczyć w drugiej w tym roku akademickim Sobocie Misyjnej. Nasze spotkanie
Miłość to największe pragnienie każdego człowieka. Jeśli pragniesz odkryć, jak jesteś kochana, odkryć znaki Bożej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *