Relacja z Soboty Misyjnej – listopad 2017

Witajcie!
W czasie naszej ostatniej Soboty Misyjnej, która zaczęła się od medytacji Słowa Bożego, mieliśmy okazję wysłuchać świadectwa
z wyjazdu czwórki naszych wolontariuszy
– najpierw Oli i Maćka, następnie Klaudii
i Mateusza. Przygotowali oni dla nas wspaniałą prezentację wspomnień, zdjęć
i filmów z pobytu w Tanzanii. Aby podziękować za poświęcony czas, przygotowaliśmy dla nich drobne podarunki.
Znalazła się również chwila na bliższe poznanie oraz pracę w grupach – omawialiśmy tematy takie jak: dialog międzykulturowy i spotkanie z wyznawcami innych religii, migracja, uchodźcy
i wysiedleńcy, współczesne niewolnictwo i handel ludźmi oraz ochrona naszej planety. Będziemy je kontynuować na następnych spotkaniach.
Po wspólnym obiedzie część osób pozostała dłużej na dodatkowe zajęcia z języka swahili, aby nauczyć się podstawowych zwrotów oraz umówić się na kolejne lekcje.
Pozdrawiam i do zobaczenia podczas następnej Soboty Misyjnej!

                                                                                                                                  Dagmara Futoma

Jedziesz na misję medyczną i myślisz, że zmienisz świat. Masz przygotowane kursy, specjalistyczny sprzęt. Tymczasem twoim największym osiągnięciem jest to, że „wąsy tlenowe” nie będą już więcej leżeć na ziemi.
Z Tanzanii wrócili nasi wolontariusze: Ola, Maciek, Klaudia i Mateusz. Pojechali w bardzo konkretnym celu. Mieli jako studenci medycyny przeprowadzić szkolenia
i przywieźć sprzęt do szpitala misyjnego
w Rubyi nad Jeziorem Wiktoria. Tak też się stało, ale Bóg wiele razy posłużył się tam nimi
w sposób, którego się nie spodziewali. Uczestniczyli w walce o życie, operacjach, reanimacjach, widzieli śmierć, z którą nie mogli się pogodzić, modlili się, patrzyli na tańczące w deszczu dzieci. Przeżyli dni piękne i bardzo ciężkie. Takie są misje. Wrócili z czym innym niż myśleli, że wrócą. Afryki nie da się opowiedzieć. Ją trzeba przeżyć, dotknąć, posmakować… Afryka już na zawsze
w nich zostanie.  Olu, Maćku, Mateuszu i Klaudio, dziękujemy Wam za Wasze świadectwa  wytrwałości w niesieniu dobra. Często mimo braku sił i zwątpienia. Takich ludzi jak Wy Bóg
z pewnością potrzebuje.

                                                                                                                       Maria Kondrat-Wróbel

Enregistrer

Enregistrer

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *