Rekolekcje 27-29 marca 2009

Nazywam się Marta. Mam 17 lat. Uczestniczyłam w rekolekcjach prowadzonych przez Siostry Misjonarki Afryki. Trwały one dosyć krótko, ale dały mi dużo do myślenia.

Uświadomiły mi one pewne, wydawałoby się oczywistości, np. to że z każdej sytuacji jest wyjście, że nawet te trudne do rozwiązania problemy da się rozwiązać, że przede wszystkim nie można się poddawać kiedy coś nie wychodzi. Zobaczyłam ile wygód mam w życiu, np. wodę płynącą w kranie( wystarczy tylko przekręcić kurek i tyle, nie muszę po nią iść kilka kilometrów do studni). Na pewno zapamiętam także opowieść, której pointą jest zdanie, że najważniejsze jest to, aby skupić się na tym, co jest dobre, a zostawić za sobą i zapomnieć to co było złe – skupić się na dobru, bo wtedy ono rozkwita, daje owoce, jest go coraz więcej i tak naprawdę dopiero wtedy zaczynamy je dostrzegać.

Myślę, że po tych kilku dniach będę bardziej doceniać to, co mam i dostrzegać to, czego wcześniej nie widziałam.

Shalom,

Marta Prucnal

 

 

 

Zobacz również:
Siostro Victorio, czy możesz nam coś o sobie powiedzieć? Moje imię - Victoria - zostało
9 listopada mieliśmy przyjemność uczestniczyć w drugiej w tym roku akademickim Sobocie Misyjnej. Nasze spotkanie
Miłość to największe pragnienie każdego człowieka. Jeśli pragniesz odkryć, jak jesteś kochana, odkryć znaki Bożej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *