Papieska intencja na kwiecień 2021

Módlmy się za osoby, które narażają swoje życie, walcząc o podstawowe prawa w dyktaturach, w reżimach autorytarnych, a nawet w przeżywających kryzys demokracjach.

Nasza Ojczyzna w ciągu wielu stuleci swojego istnienia niejednokrotnie była zniewalana już to przez nieprzyjaciół zewnętrznych, jak również przez wrogów wewnętrznych; i nie chodzi tu tylko o polityczne zniewolenie. Największym zniewoleniem człowieka jest bowiem życie grzeszne, walczące z Panem Bogiem, z Jego przykazaniami miłości. Z Bożych przykazań wynika etyka i podstawowe prawa ludzkie. Bez Pana Boga pozornie najpiękniejsze humanizmy przekształcają się w zniewalające układy, bo bez Niego ludziom wydaje się, że im wszystko wolno. Bez Pana Boga również słuszna walka obronna o utracone, należne prawa przeradza się w terror.

O jaką więc walkę chodzi Papieżowi? Z pewnością nie jest to walka pogańska, bezbożna, która pomnaża grzechy, która choroby społeczne próbuje leczyć przez choroby jeszcze bardziej złośliwe i okrutne. Papieżowi chodzi o postawę z Chrystusowych błogosławieństw. Bardzo trafnie „walkę” chrześcijanina ujmuje św. Paweł: Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich, toczymy walkę …wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu. Nad tym właśnie czuwajcie z całą usilnością i proście za wszystkich świętych (Ef 6, 12-18). Apostoł, aby dobitniej się wyrazić, używa języka militarnego, przenosząc znaczenie słów dotyczących walki cielesnej na płaszczyznę duchową po to, aby wyraźnie zaznaczyć, że Królestwa Bożego nie zdobywa się na sposób militarnej przemocy: tak więc nie o zbroję materialną chodzi, ale o zbroję duchową, Bożą, gdyż tylko ona gwarantuje końcowe zwycięstwo nad złem; pasem rycerza Bożego jest jedynie prawda, a pancerzem – sprawiedliwość; obuwiem rycerza Bożego jest gotowość głoszenia Ewangelii pokoju; tarczą jest wiara gasząca wszystkie pociski Złego; hełmem i mieczem jest słowo Boże, osnowa modlitwy.

Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni (Mt 5, 6) nie przez walkę na sposób ciała i krwi, ale przez działania w wymiarze ducha: przez modlitwę osnutą na prawdzie i sprawiedliwości, tak jak to czynił Pan Jezus. Prośmy więc Pana Boga, by ta duchowa walka o dobro społeczne nie gasła w obliczu przeciwności (nawet po granice narażania własnego życia) oraz o to, by Boży rycerze nie sprzeniewierzyli się Ewangelii przez uciekanie się do walki materialistycznej o Królestwo Boże.

tekst: ks. Robert Janusz SJ

źródło: https://www.ampolska.co/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *