Podsumowanie przygody z Afryką

” Jeśli chcesz, aby twoje życie było bogate, żyj dla dobra innych. Podaruj swoje życie innym, abyś był szczęśliwy. Gdy będziesz to czynił, znajdziesz wielu ludzi na świecie bardzo biednych: duchowo, fizycznie, materialnie. Wtedy skieruj ku nim swoją miłość, a znajdziesz dynamizm, wizję, siłę olimpijską, aby ćwicząc siebie w różnych wyrzeczeniach, przeżyć w miłości, spotkanie z ludźmi, którzy cię potrzebują.” Amen.
 Powyższe zdanie jest zdaniem, które na zakończenie Weekendu Misyjnego z Afryką (19-21 luty 2010r.) wypowiedział Ojciec Adam Cytrynowski. Są to słowa Księdza Biskupa Roberta Gay.
Cały Weekend z Afryką prowadził i przygotowywał młodzież do otwarcia się na potrzeby innych ludzi, szczególnie na potrzeby ludzi z Afryki. Weekend z Afryką zgromadził młodzież (w wieku 18-25 lat, z rożnych części Polski) w domu Ojców Białych Misjonarzy Afryki. W spotkaniu uczestniczyło blisko 30 osób. Afrykańskie klimaty sprzyjały Weekendowi z Afryką. Były to piosenki w różnych językach afrykańskich, posiłki afrykańskie, piękna sztuka afrykańska, a przede wszystkim sami Afrykańczycy, którzy wzięli czynny udział w obozie. Kraje Afryki, które były reprezentowane to: Kamerun, Wybrzeże Kości Słoniowej, Nigeria, Egipt i Uganda.
Nasza przygoda z Afryką rozpoczęła się w piątkowe popołudnie Eucharystią, która była sprawowana w przepięknej kaplicy u Ojców Białych, w której znajdują się relikwie męczenników z Ugandy. Tego wieczoru podczas zawiązania wspólnoty każdy z uczestników przedstawił swoje oczekiwania  i pragnienia dotyczące spotkania.
Sobotni dzień to jedyny pełny dzień w naszym weekendzie. Od rana do samego wieczora był poświęcony Afryce. Odbywało się to poprzez modlitwy, Eucharystię, pracę w grupach, konferencje, forum, wykład „Afryka w pigułce”. Natomiast przez całe popołudnie spotykaliśmy się z misjonarzami, którzy używając różnych form multimedialnych dzielili się swoim doświadczeniem pracy w Afryce. Misjonarze odpowiadali na stawiane im pytania, a kiedy poczuliśmy głód w żołądkach zostaliśmy zaproszeni na afrykańskie jedzenie, przygotowane oczywiście przez Afrykańczyka. Dzień zakończyliśmy nabożeństwem i możliwością skorzystania z sakramentu pojednania.
Niedzielne popołudnie było wypełnione po same brzegi. Było to możliwe dzięki świadectwu jakie dali Afrykańczycy o pracy misjonarzy. Natomiast o tym jak Bóg powołuje dzisiaj opowiedzieli nam najmłodsi członkowie Sióstr Białych i Ojców Białych. W ewaluacji młodzież mogła wyrazić swoje podziękowania i opinie. See you next time to zdanie, które można było usłyszeć na korytarzach podczas pożegnań.
 
 
   

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *