Niosąc nadzieję w czasie koronawirusa.

Uganda jak wiele innych krajów na świecie została dotknięta pandemią koronawirusa. Choć przypadków zachorowań nie ma tak wiele jak w Europie, to lockdown wprowadzony przez rząd w marcu 2020 był tak zaostrzony, że jego skutki odczuwamy do dzisiaj.

W ramach środków zapobiegawczych, po początkowym wybuchu COVID-19, rząd podjął oficjalną decyzję o tymczasowym zamknięciu całej działalności gospodarczej i transportu, co doprowadziło do tego, że niektórzy ludzie stracili pracę i ci, którzy na co dzień są uzależnieni od zarobku pozostali na pastwę losu. Od marca do czerwca transport został całkowicie odcięty, a ludziom nie wolno było przemieszczać się w poszukiwaniu jakiejkolwiek pracy nawet dorywczej, ponieważ było to przestępstwo. Tylko niezbędni pracownicy mogli się poruszać. Była to przytłaczająca sytuacja, szczególnie w naszej społeczności i w okolicy. Rząd obiecał, że zapewni dostawy żywności ludziom na obszarach najbardziej dotkniętych przez lockdown. Niestety wysiłki rządu nie mogły dotrzeć do wszystkich ludzi, którzy potrzebowali pomocy w tym czasie.

Po wielu rozmowach z tutejszą ludnością o tym, przez co przechodzą i jaka konkretnie była potrzebna im pomoc, odkryłyśmy, że większość osób dotkniętych lockdownem potrzebuje zapasów żywności i materiałów higienicznych. Z pomocą osób świeckich, z którymi współpracujemy w parafii, dotarłyśmy do rodzin najbardziej potrzebujących.

Dzięki darczyńcom z Polski i innych krajów udało nam się zakupić żywności dla 120 rodzin. Każda z rodzin otrzymała paczkę z 10kg mąki kukurydzianej, 5kg ryżu, 5kg fasoli, 5 kg cukru, 2 litrami oleju i 2 kg mydła w kostce.

Rodziny były bardzo wdzięczne za pomoc, szczególnie w tym czasie, kiedy oczekiwały na obiecaną przez rząd pomoc od marca. My również czuliśmy się szczęśliwe, że w tym czasie pandemii możemy nieść  nadzieję na lepsze jutro. Być może nie jest to coś tak wielkiego, ale czułyśmy, że jesteśmy blisko ludzi, którzy potrzebowali nadziei i odwagi, aby przejść przez ten trudny okres.

Dziękujemy wszystkim darczyńcom za materialne wsparcie i modlitwę za tych, do których jesteśmy posłane. Niech Bóg Wam błogosławi.

Sr. Magda Orczykowska ze wpółsiostrami w Ugandzie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *