Ania Wójcik – przed spotkaniem z Afryką

Po przygotowaniu językowym w Londynie nadchodzi w końcu moment kiedy to po raz pierwszy moje stopy staną na afrykańskiej ziemi. Czy będzie ona czerwona i gorąca od słońca przekonam się już za dwa dni. Wtedy to udam się do Dar Es Salaam, a po około dwóch miesiącach udam się do Arusha, gdzie we wrześniu rozpocznę nowicjat. Moje marzenia i pragnienia  stają się rzeczywistością. Mam za sobą jednocześnie bogate doświadczenie pobytu w Anglii, gdzie spotkałam wielu wspaniałych ludzi z różnych części świata, jak choćby pianistę Keizo z Japonii, który na moje pytanie kto jest jego ulubionym kompozytorem odpowiedział, ze Fryderyk Szopen. Czy tez moja koleżanka ze szkoły językowej Eo pochodząca z Tajlandii, która podczas jednej z lekcji bardzo chciała się dowiedzieć dlaczego chce zostać siostrą zakonną. Eo jest Hinduską. Albo tez Roy z Anglii, który z ogromnym wzruszeniem opowiadał jak my Polacy uczymy innych co to znaczy wierzyć w Chrystusa. Mogłabym tak wymieniać bez końca. Mam teraz przyjaciół z całego świata i jestem bogata w doświadczenia, za które jestem Bogu bardzo wdzięczna. Miałam tez możliwość pomagania  w noclegowni dla bezdomnych, czy tez wspólnej modlitwy z więźniami przebywającymi w jednym z londyńskich aresztów. Spotkania z tymi ludźmi były dla mnie bardzo cenne i poruszające. Dziękuję równocześnie wszystkim, którzy wspierają mnie modlitwą. Do zobaczenia.

Zobacz również:
9 listopada mieliśmy przyjemność uczestniczyć w drugiej w tym roku akademickim Sobocie Misyjnej. Nasze spotkanie
Miłość to największe pragnienie każdego człowieka. Jeśli pragniesz odkryć, jak jesteś kochana, odkryć znaki Bożej
Módlmy się, aby na Bliskim Wschodzie, gdzie różne wspólnoty religijne dzielą tę samą przestrzeń życiową,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *