Być kobietą w Afryce

„W wielu rejonach Afryki kobiety, które asystują przy narodzinach dziewczynki, wypowiadają słowa: „Jesteś tylko nędznym stworzeniem, takim jak my, będziesz oszukiwana, pogardzana. Gdybyś tylko wiedziała, co cię czeka głupiutka, pewnie nie pojawiłabyś się na świecie.” Z takim przesłaniem zjawia się na świecie kolejna kobieta afrykańska, aby rozpocząć pracowite, pełne wyrzeczeń życie.
Zabawa lalkami nie trwa długo, już kilkuletnie dziewczynki zaczynają opiekować się rodzeństwem, pomagając matkom w codziennych zajęciach. W wielodzietnych rodzinach afrykańskich wychowanie maluchów bez pomocy starszych dzieci byłoby niemożliwe.
Na terenie prawie całej Afryki do obowiązków kobiet należą siew i sadzenie roślin, które symbolizują płodność, czyli obfite plony. Zajmują się one także pielęgnacją zbóż i warzyw, ich zbiorem oraz przygotowaniem na sprzedaż. Widok Afrykanek ubijających ziarno w dużych, drewnianych moździerzach to nieodłączny element tutejszego pejzażu. Kobiety dbają też  o porządek w domu, przyrządzają strawę, zbierają drewno na opał, dźwigają ciężary. Matki ani na chwilę nie rozstają się z małymi dziećmi, które przytroczone na plecach lub na biodrze towarzyszą im we wszystkich domowych obowiązkach.
nawet najlepsza gospodyni, która doskonale gotuje, prowadzi gospodarstwo i dba o porządek w domu, nie jest pełnoprawnym członkiem społeczności, jeśli jest bezdzietna. Dlatego młode dziewczęta starają się na wszelkie sposoby zapewnić sobie płodność, odwołując się do zabiegów i zaklęć magicznych.”

więcej przeczytasz w książce  Jolanty Koziorowskiej  „Kontynenty Obyczaje i Kultura. Afryka.”
Publicat, MMV, Poznań

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *