Afrykańskie wesele

„U wielu ludów istnieje tradycyjna „zapłata za żonę”, która ma szczególne znaczenie dla afrykańskich społeczności. W południowej Afryce zapłata wnoszona zwyczajowo w określonej liczbie sztuk bydła jest widocznym znakiem dobrej woli i zaufania. Rodzice dziewczyny powinni otrzymać pełną rekompensatę za jej wychowanie i utratę jednej pary rąk do pracy.  Dla wielu Afrykanek komplementem jest stwierdzenie, że były warte dobrej zapłaty. W Nigerii cena za wykształconą pannę młodą jest dwukrotnie wyższa od zapłaty za dziewczynę, która nie ukończyła szkoły. Rodzice oblubienicy składają u przyszłego zięcia długą listę oczekiwanych prezentów. Mogą się na niej znajdować kartony papierosów, napoje alkoholowe, biżuteria, rower, a nawet samochód. W Mozambiku kandydat na męża powinien ofiarować rodzicom panny młodej krowę, określoną sumę pieniędzy i nowe ubrania. Narzeczona dostaje sukienki, chusty na głowę, buty, zegarek, złoty łańcuszek i kolczyki.
Bardzo skomplikowane i kosztowne są tradycyjne obrzędy małżeńskie u Jorubów z południowo – zachodniej Nigerii. Po długich i żmudnych pertraktacjach dochodzi do ceremonii, połączonej z przekazywaniem darów, wielką ucztą i tańcami w domu panny młodej. Jorubowie ustalają termin tej uroczystości w słynnej wyroczni Ifa, do której odwołują się w najważniejszych momentach życia. Panna młoda przybywa do nowego domu po zachodzie słońca. Kobiety z rodziny oblubienicy kąpią ją, perfumują i ubierają w najpiękniejszy strój. Następnie rodzice udzielają młodej parze błogosławieństwa. Ojciec nakazuje córce posłuszeństwo wobec męża i całej jego rodziny, szczególnie ludzi starszych. Po wzniesieniu pierwszego toastu winem palmowym prosi duchy przodków, aby udzieliły młodym błogosławieństwa. Natomiast zaślubiny u Pigmejów zamieszkujących lasy Afryki Równikowej ograniczają się zazwyczaj do wzajemnych odwiedzin obu zainteresowanych rodzin.  Pan młody wręcza dary rodzicom narzeczonej i zabiera dziewczynę do swej chaty. Jego jedynym obowiązkiem jest znalezienie kobiety, która chciałaby poślubić brata lub kuzyna jego żony.”

więcej przeczytasz w książce  Jolanty Koziorowskiej  „Kontynenty Obyczaje i Kultura. Afryka.”
Publicat, MMV, Poznań

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *