Masajowie

„Do starej tradycji tego ludu nawiązują słowa pieśni masajskich wojowników seniorów: „Młodzi są wojownikami, my oddajemy im najlepsze kawałki naszego mięsa, zdrowi i silni obronią nasze stada przed wrogami, nie pozwolą, aby nieprzyjaciele zajęli nasze ziemie.”.Do niedawna, aby zostać wojownikiem, czyli moranem, młody Masaj musiał upolować lwa, z którego skory sporządzał sobie nakrycie głowy. Otrzymywał wówczas prawo do noszenia broni, specjalnego stroju, mógł również korzystać z wielu przysługujących mu przywilejów. Tadycyjną bronią wojowników masajskich były włócznie bojowe z długimi żelaznymi grotami oraz duże tarcze wykonane ze skóry bawolej. Ornamenty namalowane na tarczach symbolizowały pozycję właściciela, przynależność do określonego rodu, klasy wieku i grupy Moranów.
W życiu Masajów hodowla bydła odgrywa nie tylko ważną rolę ekonomiczną, ale ma także wpływ na obrzędowość. Przysłowie masajskie powiada, że krowa to jakby głowa człowieka, który nie może się bez niej obejść. Masajowie do dziś przestrzegają wielu zakazów. Nie wolno tego samego dnia jeść mięsa i pić mleka ani mieszać mleka z wodą. Podstawą ich legendarnej diety stanowi surowe mleko świeże lub zakwaszone, często zmieszane z krwią zręcznie utoczoną z szyi krowy za pomocą tępej strzały.Masajowie potrafią doskonale wyprawiać skóry zwierzęce, innym rzemiosłom nie poświęcają jednak uwagi. Przedmioty używane w gospodarstwie domowym nabywają od sąsiednich ludów”.

 

 więcej przeczytasz w książce  Jolanty Koziorowskiej  „Kontynenty Obyczaje i Kultura. Afryka.”
Publicat, MMV, Poznań

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *