Afryka – kolebka ludzkości

A jak było z tym przybyciem misjonarzy…?

Pierwsi misjonarze przybyli do Tlawi, koło Mbulu, gdyż właśnie tam znajdowało się samo centrum plemienia a w dodatku był tam bardzo dobry klimat. Rada starszych bardzo nieufnie podchodziła do przybyszów, ale odznaczając się dużą otwartością i serdecznością nie odmówili misjonarzom gościny i ich przyjęli. Dano im jednak miejsce pod samym lasem gdzie, wtedy było dużo groźnych zwierząt. Starsi myśleli, że ci dziwni ludzie może nieco pomyleni, szybko stamtąd uciekną i wrócą do siebie, jeśli wcześniej nie pożrą ich dzikie zwierzęta.

Tak się jednak nie stało. Misjonarze jednali sobie coraz więcej przyjaciół wśród okolicznych mieszkańców, żyjąc w sąsiedztwie dzikich zwierząt. Ludzie przychodzili, by ich słuchać, uczyć się nowych rzeczy, a dzięki temu nieświadomie uczyli oni misjonarzy języka i tradycji. W końcu i starsi plemienia widząc pozytywny wpływ misjonarzy na mieszkańców i ich życie uznali misjonarzy za swoich i od tego czasu większa część plemienia przyjęła wiarę chrześcijańską i tak jak mocno byli wierni swojej tradycji tak teraz, z podobną mocą i wiarą służą Kościołowi, którego Głową jest Chrystus.

Tradycyjnie wierzą oni w Boga Stworzyciela, którego nazywają „Ako” ( Akonaj )- Ojciec. Jest to Ojciec, który kocha, ale i karze. Mają jeszcze wielu innych bożków pośrednich, a także bardzo mocna wiarę w duchy przodków, które mogą służyć pomocą, ale też mogą zaszkodzić żyjącym..

W tradycji Iraq małżeństwo nie jest skierowane na gromadzenie dóbr materialnych czy własną samorealizację, ale przede wszystkim na wychowanie dzieci. Jedynym zabezpieczeniem człowieka jest rodzina, dlatego potrzeba, aby była ona silna i liczna, w celu zapewnienia sobie przetrwania, ciągłości, a tym samym przyszłości.

Rodzina w wielu tradycjach Afryki odnosi się do wielkiej rodziny klanowej, do dużej grupy pochodzącej od jednego przodka. W konsekwencji tego, opinia starszych jest bardzo istotna i wręcz niepodważalna, zwłaszcza w kwestii małżeństwa.

W plemieniu Iraq narzeczeństwo trwa około 3 lat i jest to czas na przeprowadzenie dokładnego „wywiadu” czy narzeczeni nie są spokrewnieni, czy druga strona przestrzega tradycji, czy jest jej wierna. Sprawdzane są stosunki stron z otoczeniem, czy nie ma w ich rodzinach jakichś groźnych chorób. Wszystko jest ważne. Jeśli np. zdarzy się że wujek czy krewny chłopaka starającego się o rękę dziewczyny był karany czy ma złą opinię to będą większe przeszkody i większe wymagania zanim otrzyma on zgodę na ślub.

Po takich dochodzeniach, kiedy wszystko jest jasne i zaakceptowane, narzeczeni otrzymują zgodę, aby się spotkać. Podczas takiego spotkania, uiszcza się w części opłatę małżeńską. Wielkość sumy zależy od wielu czynników: statusu urodzenia, możliwości rodziny, zalet dziewczyny…

W tradycji płatność wynosiła: 3 duże byki dla ojca dziewczyny, baranek dla mamy i koza samiec dla wujka.

Im bliżej do ślubu tym więcej wizyt u pani młodej przez stronę pana młodego. Oczywiście to nie zainteresowany chodzi sam prosić o rękę dziewczyny, ale wysyła starszych i szanowanych w klanie aby w jego imieniu i w imieniu jego ojca prosili o rękę dziewczyny. Podczas takich wizyt bardzo ważne jest przestrzeganie reguł: zdejmowanie butów, specjalny szacunek dla matki dziewczyny, prezenty jak piwo, mięso, kozy, ryz.. Bardzo ważny jest sposób zachowania, okazanie cierpliwości i szacunku.

Podczas takich wizyt omawia się cenę opłat weselnych, sprawy praktyczne związane z samym weselem a także przyszłość młodych.

Przygotowanie do samych zaślubin w domu pani młodej, trwa już kilkanaście dni wcześniej. Przychodzi wtedy do pani młodej dużo starszych z klanu, aby nie tylko podzielić się swoja mądrością czy dać dobra rade, ale także oddać należny respekt, szacunek. Przez te dni trwa upiększanie domu i otoczenia, przygotowanie ubiorów i jedzenia. Przychodzą również grupy taneczne, młodzież i tańczą od świtu do nocy. Pani młoda jednak nie bierze udziału w zabawach. Ona zwykle nie wychodzi, ale przebywa w domu i tam otrzymuje porady, nauki i ostatnie pouczenia na temat jej przyszłej j roli jako żony, rodzicielki, matki. Takie rady otrzymuje od starszych kobiet odznaczających się mądrością i służących radą w rodzinie.

Po wstępnych przygotowaniach wyznaczana jest data na błogosławieństwo zaślubin. Tego dnia przychodzi pan młody ze starszymi, z młodzieżą, z cala rodziną – klanem, aby oficjalnie poprosić o rękę dziewczyny i wziąć ją do siebie. Zbliżając się już do domu oczekuje wyjścia świty pani młodej, która go zaprosi do domu. Zwykle spotykają się przy wejściu na podwórze bądź tez blisko wejścia. Ona następnie wprowadza pana młodego do domu. Rodzina pani młodej wita wszystkich drobnymi kawałkami mięsa. Główny posiłek będzie dopiero po załatwieniu wszystkich spraw. Młodzi nie siadają razem, ale blisko. Wtedy zaczyna się znów tradycyjne powitanie i jeśli jeszcze ktoś ma jakieś wątpliwości czy niedopowiedzenia to jest to ostatnia szansa na wyjaśnienia. Tutaj jeszcze starają się targować o mniejszą kwotę opłaty małżeńskiej. Następnie ojciec dziewczyny daje jej pouczenia. Otrzymuje ona wiano i prezenty od rodziny. Wszystko jest pakowane i musi ona wziąć to, co ma, co będzie jej potrzebne, bo nie wróci szybko do domu.

Wszystko to dzieje się w przy akompaniamencie muzyki i śpiewów. Kiedy już każdy jest zadowolony wtedy dopiero siadają wszyscy do posiłku. Może to być czasem dopiero nad ranem.

Po posiłku, pożegnaniach i błogosławieństwach, pan młody zabiera swoja małżonkę do siebie. Ojciec dziewczyny nie może towarzyszyć córce w tej drodze. Dla ojca jest to czas jakby żałoby, ale z drugiej strony ogląda on dary, jakie otrzymał od męża córki… Mogą odprowadzać ich tylko kobiety, rodzeństwo młodsze i wysłannicy, którzy są wybrani, aby potem zdać relacje ojcu z tego jak zostali oni przyjęci w domu pana młodego. Znów jest długi czas wejścia do domu pana młodego. Tutaj młoda małżonka ma pole do popisu i może ‘wykorzystać’ swoja pozycję. Ważne jest, aby wszystkie kobiety a szczególnie babcie były obecne, a te się zwykle ociągają. Pani młoda również oczekuje, aby krewni ze strony męża wyszli pierwsi po nią, aby okazali jej jak najwięcej szacunku, aby okazali jej akceptację. Państwo młodzi przyjmowani są parą młodych kóz, które są symbolem życia, z życzeniem, aby się dobrze rozmnażały. Błogosławieni są również wodą i zielonymi gałązkami. Wypowiada się przy tym dużo życzeń i wszystko jest zwykle ze śpiewem. Kobiety witają kobiety a mężczyźni przyjmują mężczyzn. Bardzo ważną postacią jest matka pani młodej. Ona musi mieć honorowe miejsce blisko młodej pary i musi otrzymać posiłek razem z parą młodą. Czasami jest tak, że inne kobiety ukrywają matkę między sobą i potem żądają jakby wynagrodzenia. Jest też zwyczaj, że kobiety przynoszą połamane patyki schowane gdzieś w ubraniu, kiedy okaże się ze któraś z kobiet weszła z takim patykiem to najpierw gospodarze musza zapłacić karę i oczywiście wtedy nie ma posiłku aż wszystko zostanie załatwione.

Wszystkie rzeczy dziewczyny niesione są przez członków jej rodziny. Nie może być tak, że to krewni pana młodego niosą jej walizki. Gdyby tak się stało to byłby to powód do kolejnej zapłaty tym razem jednak ze strony pani młodej. Dlatego kobiety musza być bardzo czujne, aby przez przypadek ktoś złośliwie nie udzielił pomocy w niesieniu rzeczy pani młodej.

* Oczywiście trzeba pamiętać, że tutaj nie chodziło tyle o samych zaślubionych, ale o ciągłość całego klanu, tutaj liczy się cała grupa a nie tylko jednostka..

Kiedy wszystkie wątpliwości zostają rozwiane następuje powitanie pani młodej. Najpierw ojciec męża, teść lub, jeśli ten nie żyje to starszy przedstawiciel rodziny, kłania się młodej pani, ale na boso. Pozdrawia ją trzykrotnie zapraszając do domu i prosząc, aby przyjęła ich dary. To jest bardzo ważny moment zaślubin. Tutaj pani młoda może odmówić powitania i wtedy ojciec musi witać ja po raz kolejny. Jeśli na przykład nie podobało jej się przyjęcie u wejścia na podwórze to tutaj może okazać swoje niezadowolenie i tez swoją pozycję.

Po ojcu przychodzi matka i podobnie pozdrawia i prosi o wejście do ich rodziny. To są ważne momenty, bo to w jaki sposób zachowa się pani młoda tutaj wpłynie na jej przyszłość i stosunki z rodziną. Po rodzicach przychodzą wujkowie i ciocie i potem dopiero podaje się posiłek. Wszyscy oczywiście są bardzo głodni. Następnie jest dużo tańca i śpiewów. Trwa to aż do białego rana i czasem przez kilka dni.

*Przed weselem pan młody kupuje ubrania pani młodej i ona nie bierze ze sobą starych rzeczy, ale tylko prezenty i te zakupione przez jej męża. To jest podobne do naszych obłuczyn. Zostawia ona to wszystko, czym żyła do tej pory i zaczyna nowe życie. Jest to bardzo radykalne przejście, bo nie może ona wrócić do domu ojca, ale dopiero po pewnym okresie czasu. Posyłani są młodzi ludzi z jej rodziny, aby zabrać ja do domu ojca. Przychodzą z darami. Wtedy idzie ona do ojca, ale dołączają do nich członkowie rodziny jej męża. W domu jest przez pewien czas aż przyjdą wysłannicy od męża z darami, aby zabrać ją do domu. Potem, dopiero po urodzeniu dziecka będzie mogła pójść do ojca.

Aby rodzice mogli pójść do córki muszą zostać zaproszeni. Dostają oni zazwyczaj zaproszenie po urodzeniu dziecka. Wtedy jest duże święto i ojciec – teraz już dziadek – przychodzi z darami. Jeżeli to syn to ofiaruje większą ilość bydła.

Małżeństwo wiąże się z przedłużeniem życia, z ciągłością, dlatego bezdzietność jest problemem. Niezamężne kobiety są anomalią. Kobieta to ta, która ma dzieci. Jeżeli żona nie może mieć dzieci to mężczyzna według tradycji może sobie wziąć inną żonę. Tradycja na to pozwala i mężczyzna może mieć tyle żon ile potrafi utrzymać. Dzieci są sprawą nie tyle honoru, co przetrwania, a wiec w tym wypadku będzie robił wszystko, aby mieć dzieci.

Jeżeli to mężczyzna nie mógł mieć dzieci to oczywiście nigdy się do tego nie przyznawano, ale w nocy mężczyźni się zamieniali, albo stwarzali okazje by spotkać się z żoną, aby mogła wydać potomstwo. Nie chodzi w tym wypadku o cudzołóstwo, ale to jest wzajemna pomoc i takiej pomocy się nie odmawia, bo to wiązałoby się z groźbą kary od duchów czy też przodków.

s. Celina Natanek

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *