Jak rozpoznać, że Jezus wzywa mnie, by pójść za Nim?

Jak rozpoznać, że Jezus wzywa mnie, by pójść za Nim?

Boże wezwanie można usłyszeć na wiele sposobów, może to wydarzyć się nagle jak u św. Pawła, najczęściej jednak jest to seria konkretnych wezwań, które odkrywam podczas modlitwy, poprzez różne spotkania, świadectwa czy wydarzenia, które szczególnie mnie poruszają… Coś dzieje się w moim wnętrzu, pojawia się pytanie : „Dlaczego nie ja” nawet jeśli się bronię, nawet jeśli czuję wielki opór.

 

Opowiadania biblijne dają nam wiele podobnych przykładów. Jezus przychodzi do osoby takiej jaka ona jest, ze wszystkim czym żyje i proponuje jej, aby poszła dalej. Powołanie nigdy nie jest ucieczką, wprost przeciwnie, jest „pójściem dalej”, „wypłynięciem na głębię” i połączone jest z misją do wypełnienia w imię Chrystusa.

„Panie, co chcesz, abym uczyniła?”

„Miejcie odwagę żyć Ewangelią i śmiało ją głosić”
Benedykt XVI
Przemówienie do młodzieży,  lipiec 2007

 

Jak rozpoznać, że Jezus wzywa mnie, bym była misjonarką?

Pośród wielu różnych powołań, odnajdujemy również powołanie misyjne. Jezus powołuje mężczyzn i kobiety, aby nieśli Dobrą Nowinę poza granice swych krajów, poza granice ich własnych serc. Jezus wzbudza we mnie pragnienie kochania każdej osoby, takiej jaka ona jest, bez względu na jej kolor skóry, jej religię, jej pozycję społeczną…Zaprasza mnie, bym kochała, tak jak On, miłością obejmującą cały świat.

Chciałabym pójść do tych, którzy nie znają jeszcze Jezusa, aby mogli Go spotkać i przylgnąć do Niego. Czuję pragnienie, by pójść do tych, którzy cierpią, by służyć najbiedniejszym i współpracować na rzecz lepszego świata.
Pomimo tego, że mam tutaj ?mojej miejsce?, rodzinę, przyjaciół, zajęcia, które lubię, jestem gotowa wyjechać daleko stąd. Jestem pewna, że Jezus czeka na mnie tam, gdzie będę posłana, i że da mi nowe ?moje miejsce? oraz ludzi, których pokocham. Pragnę wyjść im na spotkanie. Jestem gotowa,  aby pozwolić się zewangelizować przez moich braci i siostry, dzieląc się z nimi Tym, który daje mi życie, Tym, który jest źródłem mojej radości, czyli Chrystusem.

„Panie, gdzie chcesz, abym poszła?”

 

„Misjonarz jest bratem wszystkich.

Przekracza granice i podziały rasowe, kastowe czy ideologiczne.

Jest znakiem miłości Bożej w świecie, która nie wyklucza ani nie wyróżnia nikogo”.

bł. Jan Paweł II Redemptoris missio

 

Jak rozpoznać, że Jezus wzywa mnie, bym została Siostrą Misjonarką NMP Królowej Afryki?

Powołanie do zgromadzenia Sióstr Misjonarek NMP Królowej Afryki możesz usłyszeć na wiele różnych sposobów. Może od dawna interesujesz się Afryką, miałaś okazję tam pojechać i „połknęłaś bakcyla”! Może poruszyło Cię spotkanie z misjonarzem, fragment z Ewangelii, który zaprasza Cię, byś poszła na cały świat głosić Jezusa wszystkim narodom, Twoja praca na rzecz najuboższych, uchodźców, może chciałabyś zaangażować się w dialog chrześcijańsko-mułzumański lub walkę przeciw wszelkim formom niesprawiedliwości…Może to wszystko zachęciło Cię, byś wyruszyła na spotkanie braci i sióstr, a w szczególności Afrykańczyków.
Otwartość na innych jest dla Ciebie ważna, bo ubogaca Twój sposób patrzenia na świat, sposób rozumienia Ewangelii. Może, dlatego czujesz się wezwana do życia we wspólnocie zakonnej międzynarodowej z siostrami pochodzącymi z różnych krajów i różnych kultur.
Być może pociąga Cię duchowość św. Ignacego z Loyoli. Spotkałaś się z nią w czasie rekolekcji lub uczestniczyłaś w spotkaniach grup ingnacjańskich i chciałabyś, aby ta duchowość o charakterze misyjnym pomogła Ci zbudować Twoje życie z Jezusem.  

Może rozbrzmiewa w Twoim życiu podwójne wezwanie Pana :
„Pójdź za mną”, „Idź, opuść swój kraj, i idź, do kraju, który ci wskażę”.

To wezwanie napełnia Cię radością i entuzjazmem. Pragniesz na nie odpowiedzieć, dołączając do innych młodych dziewcząt, które tak jak Ty, decydują się oddać swe życie Chrystusowi na misji w Afryce.

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *