Siostry Białe - Misjonarki Afryki

 
  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona główna
Pomoc trędowatym w Ayos - dziękujemy
Email Drukuj PDF

Dnia 31 stycznia 2010 r. obchodziliśmy Światowy Dzień Walki z Trądem. W tym roku w Lublinie zorganizowaliśmy pomoc  dla Ayos w Kamerunie ( Afryka)  gdzie znajduje się wioska trędowatych, którymi opiekują się Siostry Opatrzności Bożej z Polski wraz z miejscową społecznością. Poniżej publikujemy list z podziękowaniem od Siostry Celestyny Pudło, która pracuje w Ayos.

 

"Drodzy Przyjaciele naszej Misji w Ayos
Z głębi mego serca kieruję serdeczne i bardzo szczere podziękowanie dla wszystkich, którzy z wielką ofiarnością włączyli się w dzieło pomocy trędowatym, a także w dzieło pomocy Ośrodka Zdrowia na naszej Misji w Ayos.
Dając, zawsze otrzymujemy dwukrotnie, dzieląc się sercem przynosimy radość i ukojenie innym. Nasz Ośrodek Zdrowia w Ayos, będzie służył nie tylko chorym i potrzebującym, ale także niewielkiej grupie naszym chorym trędowatym, którzy choć już nie zarażają, wciąż potrzebują opieki, zmiany opatrunków. Dzięki Waszej hojności i ofiarności, powoli posuwają się prace przy budowie Ośrodka Zdrowia, w którym będą sale konsultacyjne dla chorych, by można było wykonywać  niezbędne badania tj. krwi, kału, moczu, testy na AIDS itp. Będzie też tutaj sala opatrunkowa, oraz sala do podawania leków dożylnych. Ayos jest dość dużym miastem, raczej dobrze zaludnionym, a tym samym potrzeby są większe. Staram się jednak opiekować naszymi chorymi w warunkach takich jakie są.
Z okazji Dnia Trędowatych, zorganizowałam z młodzieżą z naszej parafii, porządki u naszych chorych. Wszyscy się bardzo cieszyli, chłopcy z grupy ministrantów przynieśli wodę i drzewo, a dziewczęta z innych grup pomagały mi w myciu chorych i w sprzątaniu ich domów. Takie akcje robimy kilka razy do roku.  W tym dniu wszyscy trędowaci mogli uczestniczyć we Mszy Świętej, którą odprawił o. Proboszcz. Wszyscy razem chwaliliśmy dobroć Boga Ojca dziękując Mu za opiekę i troskę, której doświadczamy każdego dnia. Każdy chory na koniec Eucharystii, otrzymał indywidualne błogosławieństwo i sakrament chorych. Po zakończeniu Mszy Świętej wszyscy otrzymali paczki, w których znajdowała się żywność i środki higieniczne. Chorzy się bardzo cieszyli, a łzom wdzięczności nie było końca.
Kolejnym wspólnym świętowaniem, było Zmartwychwstanie Chrystusa Pana, który wraz ze słowami Pokój z Wami przyniósł nadzieję na lepsze, nadzieję na Niebo razem z Nim. Z okazji Świąt Wielkanocnych robiłyśmy porządki i paczki dla chorych. Tym razem dziewczęta z naszego Centrum Formacji z wcześniej zakupionych tradycyjnych materiałów uszyły piękne kaby (suknie). Kobiety ubrały swoje suknie by pięknie wyglądać, wszyscy się cieszyli, bo:

"Miłość nie zazdrości,
Nie szuka poklasku,
Nie unosi się pychą (...)
Nie szuka swego... (Kor.13)

Miłość jest prosta i szczera, jest dobra i nie narzuca się. To tak człowiek chory i potrzebujący, który JEST, tak po prostu JEST. To tak jak zniekształcone przez trąd ciało, które już nic sobą nie prezentuje, ale czeka na miłość . A ja jestem tu po to, by ją dać, bo sama ją otrzymałam.
Dzięki Waszej pomocy przygotowujemy jedną z naszych chorych do amputacji kończyny, która od kilku lat się nie goi, tylko wciąż gnije. Jedynym ratunkiem jest tu amputacja, która w tutejszych warunkach kosztuje około 500 Euro. Cieszę się, że dzięki Waszej pomocy możemy ulżyć w cierpieniu naszej chorej.
Zakupiłam też środki opatrunkowe i podstawowe leki, bo tych często brakuje. Opieka społeczna powinna zaopatrywać i zapewnić to chorym, ale rzeczywistość jest inna.
Tak trwamy tu, gdzie Pan nas posłał i wyznaczył zadanie.
Kończąc, pozdrawiam Was wszystkich kochani nasi Przyjaciele, pozdrawiam w swoim własnym imieniu, ale także jestem głosem moich chorych, szczególnie tych trędowatych, którzy nieustannie modlą się za Was.
Dziękuję za wszelką pomoc od Was otrzymaną, dziękuję za wielkie serca kochające Boga, dziękuję za nadzieję, którą dzięki Wam się "zaraziłam," by kontynuować dobre dzieła Opatrzności Bożej."

Z modlitwą i wdzięcznością serca

s. Celestyna Pudło
Ayos,29.06.2010

 

 

Nasze projekty

Napisz do Siostry

z_kobietami oskarzonymi_o_czary.jpg

Do pobrania

Osoby online

Naszą witrynę przegląda teraz 22 gości 

Zaloguj się

Misjonarki Afryki - o nas


Wywiad miesiąca

Ojciec Biały Misjonarz Afryki Otto Katto pochodzi z Ugandy a ostatnie 5 lat przeżył w Polsce, gdzie był zaangażowany w prowadzenie animacji powołaniowo-misyjnej. W sierpniu wraca na kontynent afrykański, aby tam kontynuować swoją misyjną posługę...
 

Papieska intencja misyjna na październik

Aby Światowy Dzień Misyjny rozbudził w każdym wierzącym pasję i gorliwość, by nieść Ewangelię całemu światu.

 

Język suahili

Modlitwa Ojcze Nasz w języku swahili

Ojcze nasz... 

Baba yetu uliye mbinguni,
jina lako litukuzwe.
Ufalme wako ufike.
Utakalo lifanyike duniani kama mbinguni.
Utupe Leo mkate wetu wa kila siku.
Utusamehe makosa yetu,
kama tunavyowasamehe na sisi waliotukosea.
Usitutie katika kishawishi,
lakini utuopoe maovuni.
Amina

 

Zdrowaś Maryjo...

Salamu Maria, umejaa neema; Bwana yu nawe; emebarikiwa kuliko wanawake wote, na Yesu mzao wa tumbo lako, amebarikiwa. Maria Mtakatifu, Mama wa Mungu, utuombee sisi wakosefu, Sasa na saa ya kufa kwetu. Amina