Droga Krzyżowa

Stacja I

Jezus na śmierć skazany

Jezus stoi przed Piłatem. Milczy. Nie broni się przed oskarżeniami. Ale gdy Piłat pyta go: ”Co uczyniłeś?” Odpowiada: ”Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy słucha mojego głosu.” J 18, 35-36

Wszyscy znamy taki obraz: człowiek za kratkami. Skazany na śmierć. Zaliczony do kategorii potępionych. Uznano, że dłużej nie zasługuje na życie. Okrzyczano go wrogiem, buntownikiem, obcym, kimś, kto zagraża społeczeństwu.
Odcięto go od społeczeństwa. Dlaczego?
Gdyż jest inny. Jest czarny, a czarni są niebezpieczni. Jest narkomanem, a narkomanom nie można ufać. Jest uchodźcą, a uchodźcy zagrażają naszemu dobrobytowi. Jest inny, mówi to czego nie chcemy słuchać.
Ale Bóg umiłował nas wszystkich jako synów i córki. Mamy jeść przy tym samym stole. Mówi: Nie podział leżał w boskich planach, lecz wspólnota i jedność.

Panie daj nam twoje serce, daj nam Twoje oczy, abyśmy patrzyli na naszych braci i siostry tak jak Ty na nich patrzysz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *