IV Niedziela Wielkiego Postu, 22 marca 2009

J 3, 14-21

Chodzenie po górach, pływanie. Kocham wodę i wiatr.
Kiedy zamykam oczy, przenoszę się myślami nad morze i w góry. Czuję wiatr na skroniach, czuję zapach wody i słyszę szum lasu i wody.
Czuję, jak idąc wyżej i wyżej, czy płynąc dalej i dalej zmęczenie przebija moje mięśnie, serce zaczyna bić szybciej, szczególnie wtedy, kiedy jest się prawie u szczytu, na granicy bezpieczeństwa. Kocham tę granicę. Potem możesz odpocząć na szczycie i patrzeć na świat, czując się lekko, lub położyć się na wodzie i dać się unieść, porwać…
Woda, wiatr i wolność. Życie porównuję do wędrówki czy żeglowania.

Stań obok siebie i otwórz szeroko oczy. Widzisz siebie? Zobacz łódź, która płynie naprzód.
Ile już w życiu pokonałaś burz, ile razy raniąc swoje dłonie walczyłaś o równowagę? Pamiętasz chwile spędzone w pokoju, kiedy słońce i wiatr pieściły Twoją twarz?
To było szczęście, możesz być szczęśliwa!
Ale ile jeszcze przygód czeka Cię w życiu, ile Bóg stawia przed Tobą wyzwań.

Czy jesteś gotowa do dalszej wędrówki, do kolejnego szczytu? Wchodząc na jeden szczyt, myślę już z pasją o kolejnym. Pasja życia, jeżeli jej nie masz, to, chociaż codziennie powtarzasz te same czynności, studiujesz, pracujesz, sprzątasz, to jesteś martwa, nie żyjesz.

Właśnie dla Jezusa Ty i Ja jesteśmy pasją życia. On oszalał dla Ciebie z miłości. Jeśli to odkryjesz, nie umrzesz. Chcesz usłyszeć jak mówi Ci, kocham Cię, jak sam Ci to mówi… Idź pod krzyż, wsłuchaj się i wpatrz jak Jezus PRAGNIE CIEBIE. JESTEŚ PASJĄ MOJEGO ŻYCIA. W dzisiejszej Ewangelii aż pięć razy powtarza się słowo „wiara”, uwierz i idź.

s. Celina Natanek

 

 

 

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *