Wywiad z siostrą Judith Mambu

Wywiad z siostrą Judith Mambu

Czy Siostra może nam powiedzieć coś
o sobie?

Nazywam się Judith Mambu. Pochodzę
z Kamerunu. Mam szóstkę rodzeństwa, jestem czwartym dzieckiem moich rodziców. Należę do Zgromadzenia Sióstr Jezusa Zbawiciela. Naszym charyzmatem jest troska o chorych i cierpiących.

Jak Siostra odkryła swoje powołanie?

Moje powołanie odkryłam, kiedy byłam
w szkole średniej. Myślę, że edukacja, którą wtedy otrzymałam, pomogła mi zostać siostrą zakonną. Szkoła, do której uczęszczałam, była prowadzona przez Zgromadzenie Holy Union Sisters. Zaangażowanie tych sióstr w nauczanie wzbudziło we mnie pragnienie życia tą samą misją.

Jak to się stało, że Siostra przyjechała do Polski?

To, że jestem w Polsce, jest tak naprawdę trudne do wytłumaczenia, zrozumienia nawet przeze mnie samą. Zostałam posłana do Polski przez moje zgromadzenie. Może nasze siostry lepiej znają powody, dla których jestem w Polsce; albo raczej mogę powiedzieć, że była to wola Boga.

Co Siostra robi w Lublinie?

Studiuję filozofię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W szerszym znaczeniu filozofia jest dziedziną, którą ludzie się zajmują, kiedy szukają zrozumienia fundamentalnych prawd na temat ich samych, świata, w którym żyją, swoich relacji ze światem i ze sobą nawzajem.

Czy może nam Siostra powiedzieć coś o swoim kraju?

Kamerun jest państwem leżącym w Afryce Środkowej nad Zatoką Gwinejską. Jest to kraj charakteryzujący się różnorodnością terenu
i dziką przyrodą. Nazwa kraju pochodzi od portugalskiej nazwy rzeki Wouri – tłumacząc na język polski – Rzeka Krewetek.

Czy jest dużo powołań w Kamerunie?

Tak, w Kamerunie jest wiele powołań. Są tam liczne powołania do kapłaństwa, życia zakonnego i oczywiście powołania do małżeństwa.

Czy tęskni Siostra za ojczystym krajem? Za czym najbardziej?

Oczywiście, że tęsknię. Tęsknię za wszystkim, ale najbardziej za relacjami z ludźmi, których znam, tęsknię za muzyką kameruńską i lokalnym jedzeniem.

Jakie są plany Siostry?

Moim planem jest edukacja ludzi młodych, aby stali się oni dobrymi obywatelami.

Czy jest coś, co Siostra chciałaby nam, Polakom, powiedzieć?

Chciałabym powiedzieć Polakom, że kocham ich wszystkich za ich poświęcenie
i bezinteresowną służbę Bogu. Jesteście ludźmi bojącymi się Boga i zachęcam Was, abyście nadal tak żyli.

Czego możemy Siostrze życzyć?

Żebym została dłużej w Polsce.

Relacja z Soboty Misyjnej – czerwiec 2018

Relacja z Soboty Misyjnej – czerwiec 2018

Sobotnie spotkanie było ostatnim przed przerwą wakacyjną – z zakończeniem
i podsumowaniem tegorocznego cyklu. Mieliśmy okazję podziękować wszystkim obecnym za współpracę, pomoc i wsparcie, za wszystkie razem spędzone Soboty Misyjne
w ciągu tego roku, za poświęcony czas. Spotkaliśmy się o godzinie 9.00 u Sióstr Białych i rozpoczęliśmy dzień wspólnymi śpiewami, przygotowując się do Mszy Świętej, która odbyła się w domu Ojców Werbistów (wyjątkowo w użyciu były dwa języki – polski i angielski). W gronie przyjaciół złożyliśmy na ołtarzu dary, a nasi wolontariusze otrzymali pamiątkowe krzyżyki misyjne. Następnie spotkanie kontynuowaliśmy przy grillu, gdzie mogliśmy zapoznać się z nowymi gośćmi, porozmawiać
o bieżących sprawach, o swoich planach, a także podziękować za ten wspaniały, razem spędzony rok.

Daga

Sobota Misyjna-czerwiec 2018

Sobota Misyjna-czerwiec 2018

Nasze czerwcowe spotkanie jest pewnego rodzaju podsumowaniem całorocznej przygody
z misjami i ma charakter towarzysko-rekreacyjny, ale również dziękczynny za wspólny rok. Pozostając wciąż w duchu misyjnym, chciałybyśmy nasze ostatnie tegoroczne spotkanie z Wami przeżyć w sobotę 10 czerwca. Rozpocznie się ono o godz. 9.00 w naszym domu (Sióstr Misjonarek Afryki),a później ok. 10.30 przejdziemy się do Ojców Werbistów na mszę świętą. Nasze świętowanie zakończymy grillem, śpiewami i tańcami w ogrodzie u Ojców.