Republika Środkowoafrykańska: nadal niespokojnie

„Chodzę pieszo jak zwykle. Nie mamy innego wyjścia, bo wszystkie pojazdy należące do diecezji i misjonarzy zostały skradzione”- mówi bp Juan-José Aguirre Mu?oz, ordynariusz Bangassou w Republice Środkowoafrykańskiej. Splądrowane zostały też m. in. apteka i dom sióstr franciszkanek. Lista zniszczeń i grabieży jest długa.

„Najważniejsze, żeby być blisko biednych i ewangelizować. Nie pierwszy raz doświadczamy takiej przemocy i zapewne nie ostatni. Pozostajemy jednak tak jak apostołowie, którzy mówili, że to zaszczyt cierpieć dla Pana” –  powiedział hierarcha.

Sytuacja w Republice Środkowoafrykańskiej nadal jest bardzo niestabilna. Ostatnio w południowym Sudanie jeden z oficerów dawnej armii środkowoafrykańskiej zrekrutował grupę ok. 40 młodych ludzi do walki z siłami zbrojnymi Seleki. Najemnicy zostali przechwyceni przy przekraczaniu granicy. Dziewięciu z nich zginęło. „Mamy nadzieję, że przybycie żołnierzy FOMAC pomoże nam przywrócić porządek w kraju” – powiedział biskup o misji pokojowej zorganizowanej przez sąsiadujące państwa afrykańskie.

Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2013/06/13/republika_%C5%9Brodkowoafryka%C5%84ska:_nadal_niespokojnie/pol-701207
strony Radia Watykańskiego

Zobacz również:
Siostro Victorio, czy możesz nam coś o sobie powiedzieć? Moje imię - Victoria - zostało
9 listopada mieliśmy przyjemność uczestniczyć w drugiej w tym roku akademickim Sobocie Misyjnej. Nasze spotkanie
Miłość to największe pragnienie każdego człowieka. Jeśli pragniesz odkryć, jak jesteś kochana, odkryć znaki Bożej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *