Kamila jest już w Afryce

Stało się. Nasza postulantka Kamila Gaworska jest już w Afryce. Jest naszą ogromną radością, że Afryka zyskuje kolejną Misjonarkę. Bez nagłośnienia w prasie i bez sensacji w telewizji, ale za to z ogromnym zaufaniem, że tutaj właśnie powołał ją Bóg,  Kamila rozpocznie kolejny etap formacji jakim jest nowicjat.  Dzisiaj tak często mówi się źle o młodzieży, a przecież jest tak wielu młodych ludzi, którzy z odwagą i miłością w sercu zostawiają wszystko i idą za głosem powołania. Dzisiaj Kamila pragnie się podzielić z nami radością i szczęściem oraz pierwszymi wrażeniami z Afryki w liście, który przesyła nam wszystkim.

„Kochani! Pozdrowienia z Ouagadougou. Doleciałyśmy szczęśliwie z Neli (postulantka z Meksyku), miałyśmy godzinę opóźnienia, ale Siostry na nas czekały, więc wszystko było dobrze. Jak mogłam się domyślać pierwsze wrażenie jest niesamowite i nie do opisania, ziemia czerwona, gorąco, ale to ciepło,  które ma dla mnie słodki smak, zapach afrykańskiej ziemi…….jeszcze dzisiaj nie wiem czy marzę czy już jestem w Burkina. Byłyśmy dzisiaj z Neli na spacerze po mieście. Tak jak słyszałam z opowiadań; kobiety, które noszą swoje dzieci na plecach, koszyki na głowach z owocami, lub z innymi rzeczami, duży gwar na ulicy i prawie, ale to prawie wszyscy jeżdżą na motocyklach. Coś niesamowitego!!!!  Jestem naprawdę szczęśliwa i dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi bym mogła tutaj być w Burkina Faso. Wszystkich Was polecam w modlitwie. Obok nas jest Katedra i kaplica z Najświętszym Sakramentem. O godz. 5.30 rano dzwoni dzwon na Mszę poranną  i od razu widać jak ludzie zbierają się na modlitwę…..coś niesamowitego! Obok nas też jest grota z obrazem Maryi i już od wczesnego rana,  być może od godz. 5.30 kobiety przyszły by się modlić! Jestem wdzięczna Bogu za ten początek pierwszego dnia, jakże bogatego, a dopiero dzień sie zaczyna. Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie i będę o Was pamiętać. Mam w sercu ogromną wdzięczność i wiem, że Jezus mnie prowadzi i będzie prowadził. Z Bogiem”
 
Kamila Gaworska

 

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *