„Czego pragniesz?”

W dniach 22-24 marca w naszym domu na Sławinku w Lublinie odbyły się rekolekcje
w milczeniu zatytułowane „Czego pragniesz?”, w których uczestniczyło pięć kobiet. Dziękujemy księdzu Damianowi Brodzie za odprawienie mszy świętych, spowiedź i za podzielenie się Słowem Bożym.

Oto kilka świadectw uczestniczek rekolekcji:

Jak tylko weszłam w progi tego domu, poczułam, że lepiej trafić nie mogłam. Zostałam przyjęta
z wielką radością. Ta przemiła atmosfera sprawiła, że poczułam się swobodnie i jeszcze bardziej otworzyłam się na modlitwę i na Pana Boga. Nie wspomnę o pysznych posiłkach!!! Na pewno jeszcze nie raz zdecyduję się na uczestnictwo w rekolekcjach organizowanych przez nasze wspaniałe Siostrzyczki!

Kinga W.

Były to najciekawsze rekolekcje, na jakich byłam w życiu! To niesamowite, ile można usłyszeć w ciszy, w zetknięciu z samym sobą, z daleka od hałasu i pędu życia codziennego. Naprawdę warto było zatrzymać się na jakiś czas i spojrzeć w głąb siebie, a to wszystko we wspaniałym towarzystwie
i afrykańskim klimacie! Teraz bardziej rozumiem słowa pieśni „W lekkim powiewie przychodzisz do mnie Panie, nie przez wicher ogromny i nie przez ogień”.

Chwała Panu!
Sandra Ch.

Wybrałam się do sióstr na rekolekcje, bo od dłuższego czasu czułam, że potrzebuję wyciszenia
i oderwania się od natłoku codziennych spraw. Mimo że na co dzień staram się żyć blisko Jezusa, to czułam, że czegoś brakuje w naszej relacji. „Czego pragniesz?” – myślałam, że spotkania z Bogiem, usłyszenia, co chce mi powiedzieć. Owszem, tak było, ale podczas rekolekcji dostałam coś więcej – Pan pokazał, że zawsze na mnie czeka, ale nie mogę osiąść na laurach i myśleć, że zawsze tak będzie. Muszę dbać o tę relację, bo na drodze naszej przyjaźni stale pojawiają się przeszkody.

Patrycja K.

Zobacz również:
W dniach od 14 do 16 lutego w naszym domu miał miejsce weekend powołaniowy „Być
Pragnienia, te duże i te małe. Jak je nazwać? Jak
Serdecznie zapraszamy na weekend powołaniowy dla dziewcząt, które pragną rozeznać swoje powołanie Być Misjonarką Afryki…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *